Co z paralizatorami dla strażników miejskich? "Ich brak powoduje bezpośrednie zagrożenie życia"

Powraca temat wyposażenia kutnowskich strażników miejskich w paralizatory. Wnioskowali o to radni Łukasz Walczak i Robert Feliniak. Do tej pory jednak municypalni nie otrzymali dodatkowego sprzętu.

W związku z zapytaniem z dnia 2 sierpnia 2019 dotyczącym zakupu paralizatorów dla funkcjonariuszy Straży Miejskiej pełniących służbę na terenie miasta Kutna proszę o poinformowanie mnie dlaczego urządzenia nie zostały zakupione do końca 2019 roku, tak jak informował mnie prezydent. Zwłoka w zakupie dodatkowego wyposażenia powoduje bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia dla interweniujących funkcjonariuszy – pisze w interpelacji radny Łukasz Walczak.

Przypomnijmy, pod koniec czerwca ubiegłego roku Łukasz Walczak i Robert Feliniak skierowali interpelację dotyczącą niebezpieczeństw czyhających na mieszkańców m.in. w Parku Traugutta i terenach zielonych na Al. ZHP. Wspominali o pijakach i wandalach, którzy demoralizują dzieci.

reklama

Odpowiedzi na pismo udzielił Jacek Boczkaja, zastępca prezydenta Kutna. Jak wyjaśnia, funkcjonariusze Straży Miejskiej w Kutnie w ramach codziennych zadań patrolują pieszo wskazane w interpelacji rejony miasta, w tym parki miejskie, zwracając uwagę na bezpieczeństwo przebywających tam osób oraz przestrzeganie przepisów w zakresie spożywania alkoholu w miejscach publicznych jak również innych przepisów prawa, w tym uregulowań dotyczących zaśmiecania miejsc publicznych.

Zobowiązałem również Komendanta Straży Miejskiej, aby podlegli mu strażnicy miejscy częściej patrolowali tereny szczególnie narażone na zakłócanie spokoju i porządku publicznego, szczególnie w godzinach popołudniowych i wieczornych – tak, aby mieszkańcy mogli tam bezpiecznie przebywać i swobodnie korzystać z miejsc przeznaczonych do wypoczynku. Dołożymy wszelkich starań, aby mieszkańcy oraz osoby przebywające w naszym mieście czuły się i były bezpieczne – zapewnia Jacek Boczkaja.

reklama

W interpelacji radni zaproponowali, aby strażnicy miejscy byli wyposażeni w paralizatory. Jak komentuje magistrat, jest to sprawa otwarta i decyzja w tym zakresie zostanie podjęta w późniejszym terminie po dokonaniu analizy prawnej.

Łukasz Walczak, który wspólnie z Robertem Feliniakiem, był autorem interpelacji w sprawie straży miejskiej i niebezpieczeństw czyhających w parkach, zapowiedział wówczas kolejne działania.

Będziemy chcieli wraz z innymi radnymi wnioskować, aby w budżecie na przyszły rok znalazły się pieniądze na zwiększenie etatów w Straży Miejskiej. Nie mamy na myśli osób, które będą przeglądać monitoring, tylko strażników patrolujących kutnowskie ulice – powiedział Panoramie radny Walczak. ▪

reklama

4 KOMENTARZE

  1. Brak Straży Miejskiej jest bezpieczniejsze. Im się nawet nie chce wysiąść z auta aby napisać mandat gdy stoi auto na miejscu dla inwalidów, a co dopiero aby wdawać się w bliski kontakt z obywatelem… jeszcze by się sami tymi paralizatorami pozabijali…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj