Głos Kutna w Sejmie. Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Pauliną Matysiak – jedynką listy Lewicy do Sejmu

13 października zagłosuj na Lewicę!

Wybierz dobrze 13 października! <3Lewica to tanie mieszkania, bezpieczne państwo i wyższe płace. Lewica to miasta bez smogu i czyste powietrze. Lewica to Polska, w której chce się żyć i do której chce się wrócić.Łączy nas jedno. Łączy nas przyszłość!Paulina Matysiak, liderka listy w okręgu sieradzkim

Opublikowany przez Paulina Matysiak Sobota, 28 września 2019

Co panią skłoniło do kandydowania do Sejmu?

Rzeczywistość. Brzmi to banalnie, ale polityka zaczyna się w codziennym życiu. Drogie mieszkania, drogie leki, niskie płace, wysokie czynsze… Z takimi problemami zmagają się każdego dnia Polacy. W parlamencie potrzebni są ludzie, którzy znają to z własnego doświadczenia. Ja jestem taką osobą. Nie jeżdżę limuzyną i nie mieszkam w luksusowej willi. Żyję tym samym zwyczajnym, przeciętnym życiem… Znam też problemy miasta, bo jestem stąd. I chciałabym, aby głos Kutna był słyszalny na Wiejskiej w Warszawie.

Co takim miastom jak nasze ma do zaoferowania Lewica?

Docenienie. Elity polityczne przypominają sobie przed wyborami o miastach powiatowych i małych miasteczkach, ale nie rozumieją ich. Patrzą na nas z warszawskich wieżowców i wymyślają czego nam potrzeba. A my chcemy po prostu mieszkać w swoim mieście, blisko rodziny i przyjaciół, chcemy mieć tutaj przyszłość dla siebie i naszych dzieci taką samą jak mieszkańcy metropolii. Głównym problemem miast tej wielkości jest rynek pracy. Chodzi o niskie płace i brak ofert dla wyżej wykwalifikowanej kadry. Dodajmy do tego niedobór mieszkań i nie ma się co dziwić, że młodzi ludzie nie widzą tu dla siebie perspektyw. I w konsekwencji wyjeżdżają – do Łodzi, do Warszawy, za granicę. Dzięki postulatom Lewicy, takim jak podwyższenie płacy minimalnej do 2700 zł i programie budowy mieszkań na wynajem na każdą kieszeń, uda nam się zatrzymać tę emigrację za chlebem. Kutno odczuje pozytywnie również program zdrowotny Lewicy. Mamy zadłużony szpital, gdzie pracownikom grożą zwolnienia. Służbę zdrowia należy uzdrowić, zaczynając od odpowiedniego finansowania – minimum 6,8% PKB. Więcej pieniędzy to poprawa opieki zdrowotnej w regionie, a zdrowie jest przecież nie do przecenienia.

A co pani sądzi o polityce obecnego rządu? Czy Lewica mogłaby poprzeć np. 500 Plus? Czy PiS nie odebrał Lewicy części wyborców, dzięki swojej polityce społecznej?

Wsparcie obywateli przez państwo wpisuje się w program Lewicy, to jasne.. To dotyczy zwłaszcza rodzin z dziećmi oraz seniorów. PiS uruchomił pierwsze od lat transfery pieniężne, ale nie ma pomysłu co dalej. 500 złotych nie wystarczy, żeby kupić sobie dobre szkoły, publiczny transport, opiekę zdrowotną czy mieszkanie. To co dla obecnego rządu jest granicą wyobraźni dla nas jest dopiero początkiem. Teraz czas skierować strumień pieniędzy na dofinansowanie zrujnowanych usług publicznych – służby zdrowia, żłobków, transportu publicznego czy mieszkalnictwa. To my mamy w swoim programie stworzenie 200 tys. miejsc w żłobkach oraz gwarantowaną emeryturę w wysokości minimum 1600 zł na rękę. To my wydłużymy urlopy dla rodziców i wprowadzimy leki na receptę za 5 zł. Tak naprawdę tylko Lewica ma całościową wizję polityki społecznej, w której państwo zapewnia wysoką jakość zdrowia, mieszkania, edukacji i pracy.

Wygląda na to, że prowadzi pani intensywną kampanię wyborczą. Z jakimi reakcjami się pani spotyka?

Reakcje są tak różne, jak różni są ludzie, z którymi się codziennie spotykam. Przeważnie są pozytywne, pełne uśmiechu i życzliwości, ale zdarzają się też mniej sympatyczne. To zupełnie normalne, bo w ludziach jest wiele emocji w związku z trudami codziennego życia. Wszystkie reakcje są wartościowe, bo nawet z krytyki można dowiedzieć się co ludzie postrzegają jako problem, co ich martwi czy denerwuje. Takie spotkania motywują do jeszcze cięższej pracy. To właśnie jest rola polityków – wsłuchiwać się w codzienne problemy, także kiedy jest to nieprzyjemne i wypracowywać ich rozwiązania. Liczne słowa wsparcia pokazują, że to co robię ma sens. Spotkania z wyborcami są dla mnie bardzo ważne, bo wtedy bezpośrednio rozmawiamy o tym co jeszcze trzeba zrobić.

Spotkania z wyborcami są ważne – to prawda, ale politycy zdają się o tym pamiętać wyłącznie w czasie kampanii wyborczej.

Niestety często tak właśnie jest. Mamy klasę polityczną, która o tym, że trzeba się spotkać z ludźmi przypomina sobie od czasu do czasu. A dokładniej od wyborów do wyborów. A z obywatelami trzeba mieć ciągły kontakt. Mogę zadeklarować, że w moim przypadku tak samo będzie po wyborach. Obiecuję, że drzwi do mojego biura poselskiego będą otwarte dla ludzi. Jako posłanka chcę prowadzić dialog z ludźmi, a nie tylko przemawiać do nich z ekranu telewizora.

Kandydatka Lewicy do Sejmu swoją działalnością zdobyła już zaufanie kilku rozpoznawalnych osób. Legendarny działacz i społecznik, Piotr Ikonowicz, oficjalnie poparł kandydaturę Pauliny Matysiak do Sejmu. Kandydatkę poparli także Wanda Nowicka, działaczka na rzecz praw kobiet i była wicemarszałkini Sejmu, Mariusz Kozarski, Wiceprezes Zarządu Okręgu Łódzkiego Związku Nauczycielstwa Polskiego, Prezes Oddziału Międzygminnego ZNP w Kutnie, Przewodniczący Rady Powiatowej OPZZ Powiatu Kutnowskiego, oraz Krzysztof Ryzlak, twórca kultury.

Zdawałoby się niepozorna dziewczyna… zaczyna Piotr Ikonowicz. A dalej… 🔥 🔥 🔥

🔥 To chyba największe dla mnie poparcie, jakie mogłabym sobie wymarzyć. Legendarny działacz, ikona lewicy i wzór społecznika, Piotr Ikonowicz zachęca do oddania na mnie głosu. Dziękuję serdecznie Piotrze, to dla mnie zaszczyt!

Opublikowany przez Paulina Matysiak Poniedziałek, 30 września 2019

Materiał sfinansowany przez KW SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze zamieszczane przez internautów. Jeśli widzisz nieodpowiednie treści, zgłoś nam na redakcja@panoramakutna.pl