(ZDJĘCIA/WIDEO) Ogromne wsparcie i pomoc dla Damiana. Takiej akcji jeszcze nie było!

    5

    Od słów do czynów – dziś w Wierzbiu pod batutą Przemysława Tobolczyka pojawiło się kilkanaście osób, które czynnie włączyły się w pomoc Damianowi, o którego tragicznej sytuacji pisaliśmy w piątek na łamach Panoramy.

    Jestem naprawdę w pozytywnym szoku, bo zainteresowanie jest ogromne. Co chwilę przyjeżdżali ludzie i obdarowywali Damiana. Po raz kolejny „Połączył nas jeden cel”, ale tym razem w wyjątkowej formie. To największy ruch społeczny w okolicy, nigdy chyba takiej akcji nie było – komentował Przemysław Tobolczyk, inicjator pomocy dla Damiana.

    Mieszkańcy Kutna i okolic, a także między innymi miejscy radni Robert Stępniewski i Tomasz Rędzikowski, pomagali dziś w wynoszeniu gruzu i złomu z rozpadającego się domu czy sprzątaniu podwórka. W akcji były nie tylko ludzkie ręce, ale także ciężki sprzęt.

    Damian otrzymał wiele darów – mebli, ubrań i innych potrzebnych do życia rzeczy.

    Jutro ma rozpocząć się generalny remont domu. Organizatorzy całego przedsięwzięcia w najbliższym czasie będą – przy pomocy prawników – chcieli wyjaśnić sytuację prawną dotyczącą własności nieruchomości w Wierzbiu.

    Dziękuję Karolowi Szymańskiemu z ArtLejdis, który wziął na siebie większą część remontu i pomaga finansowo. Dziękuję również wszystkim, którzy czynnie zaangażowali się w dzisiejszą akcję, dzwonią, piszą i wspierają całe przedsięwzięcie. To coś wielkiego i niesamowitego – dodaje Przemysław Tobolczyk.

    Wszystkie osoby, które chcą wyciągnąć pomocną dłoń do Damiana, mogą kontaktować się pod nr tel 663 323 250 lub redakcja@panoramakutna.pl.

    Jeśli znalazłeś się na zdjęciach, a nie wyrażasz zgody na publikację swojego wizerunku, napisz do nas na redakcja@panoramakutna.pl

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze zamieszczane przez internautów. Jeśli widzisz nieodpowiednie treści, zgłoś nam na redakcja@panoramakutna.pl

    5 WYPOWIEDZI

    1. Idioci z was, skąd wiecie, że butelki po piwie są jego? Zamiast siedzieć z dupą w domu, moglibyście ruszyć się i pomóc, a jak nie to po prostu nie komentować, jeśli nie znacie sytuacji. Zero w was empatii, kretyni.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here