5 powodów, dla których warto zainwestować w odżelaziacz do wody studziennej

- poniżej dalsza część artykułu -

Trudno oszacować, ile polskich gospodarstw domowych korzysta z wody studziennej do celów bytowych i spożywczych. Może to być nawet kilkaset tysięcy rodzin (gdy weźmiemy pod uwagę, że około 90% Polaków ma dostęp do wodociągu). Czerpanie wody z własnego ujęcia wydaje się być bardzo korzystne z uwagi na brak stałych opłat, jednak z drugiej strony musimy pamiętać o związanych z tym niedogodnościach – m.in. konieczności uzdatniania wody. Nie wszyscy się na to decydują, z góry uznając, że woda jest „w porządku”. Prawda wychodzi na jaw dopiero po czasie…

- poniżej dalsza część artykułu -

Typowym problemem z wodą studzienną jest wysokie stężenie żelaza. Można sobie z tym poradzić stosując odpowiednio dobrany odżelaziacz do wody. Dlaczego warto w niego zainwestować? Wymieniamy 5 najważniejszych powodów.

Zażelaziona woda niszczy urządzenia AGD

Oczywiście nie nastąpi to od razu po rozpoczęciu poboru wody, jednak dzień po dniu, tydzień po tygodniu żelazo znajdujące się w wodzie studziennej będzie wyrządzać coraz większe szkody. Na początek zauważymy rdzawy osad na dnie czajnika. Z czasem awarii może ulec pralka, zmywarka czy nawet kocioł, ponieważ żelazo osadza się na elementach grzewczych i ogranicza ich wydajność (z tego powodu należy się też spodziewać podwyższenia kosztów eksploatacji wymienionych urządzeń).

Wysoki poziom żelaza w wodzie szkodzi instalacjom

- poniżej dalsza część artykułu -

To zdecydowanie największy problem, z jakim muszą się liczyć osoby użytkujące zażelazioną wodę w swoich domach i nieuzdatniające jej przy pomocy odżelaziacza. Żelazo, podobnie jak kamień kotłowy, zwęża światło rur, przez co z czasem zauważymy np. spadek ciśnienia wody. Gorsze jest natomiast to, że w rurach pokrytych od wewnątrz warstwą żelaza następuje zaburzenie przepływu wody grzewczej, co natychmiast odbije się na komforcie termicznym oraz spowoduje wzrost zużycia paliwa (gazu, oleju opałowego, węgla, pelletu etc.).

Woda z dużą zawartością żelaza brudzi ubrania

Jest coś, co łączy wszystkie rodziny korzystające z wody studziennej, ale jednocześnie nieposiadające w domu odżelaziacza. Nie kupują one… białych ubrań. Powód jest prozaiczny: nawet najlepszy proszek nie uchroni np. bielizny przed zabarwieniem na żółto, co jest właśnie efektem prania w zażelazionej wodzie. Na dłuższą metę jest to bardzo frustrujące.

Osady z żelaza niszczą armaturę

- poniżej dalsza część artykułu -

Dom zasilany wodą studzienną, ale niepoddawaną uzdatnianiu za pomocą odżelaziacza, można bezbłędnie rozpoznać po rdzawych zaciekach na umywalce, muszli klozetowej, bateriach umywalkowych czy nawet fugach i silikonie sanitarnym. Nie ma znaczenia, jak skrupulatnie domownicy dbają o czystość – żaden powszechnie dostępny środek czyszczący nie poradzi sobie z usunięciem odbarwień będących efektem korzystania z zażelazionej wody (zwykle zawierającej też dużo manganu – kolejnego związku o silnych właściwościach brudzących).

Odżelaziacz do wody można zastosować w każdym domu 

Wielu osobom, które nigdy wcześniej nie korzystały z własnego ujęcia wody, może się wydawać, że jej uzdatnianie jest niezwykle skomplikowane, kosztowne i wymaga zbudowania zaawansowanej instalacji zajmującej mnóstwo miejsca. Na szczęście w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej.

Na rynku znajdziemy różne rodzaje odżelaziaczy wody, w tym modele w pełni automatyczne, które spokojnie można umieścić w domowej kotłowni (byle za zaworem głównym wody) i kompletnie nie przejmować się ich obsługą – poza okresowym uzupełnianiem czynnika regenerującego złoże (najczęściej sól tabletkowa lub nadmanganian potasu). Taki odżelaziacza można zastosować wtedy, gdy wodę magazynujemy w zbiorniku przeponowym – więcej informacji w artykule Jak dobrać odżelaziacz wody dla domu?

Właściciele zbiorników bezprzeponowych (ocynkowanych) mogą natomiast rozważyć zastosowanie tradycyjnego odżelaziacza z aspiratorem, który działa na zasadzie napowietrzania wody i odseparowywania cząsteczek żelaza na naturalnym złożu (najczęściej kwarcowym). Zaletą tego rozwiązania jest fakt, iż popłuczyny z regeneracji złoża można wyprowadzać na ogród (duża korzyść z punktu widzenia posiadaczy szamba).

Sam montaż odżelaziacza również nie jest specjalnie skomplikowany i – dzięki dołączonej instrukcji – powinien sobie z tym poradzić każdy, kto ma podstawowe umiejętności hydrauliczne. Zawsze też można skorzystać z pomocy ekspertów, której swoim klientom bezpłatnie udziela sklep internetowy z odżelaziaczami sklep-hydros.pl.

Artykuł partnera



Przeczytaj także:


reklama

Ostatnio dodane:

reklama

reklama

reklama