Interwencja policji w Kutnie, początkowo dotycząca domowej awantury, szybko przybrała nieoczekiwany obrót. Podczas działań wobec agresywnego i nietrzeźwego 37-latka funkcjonariusze natrafili na rzeczy, które znacząco pogorszyły jego sytuację. Teraz grozi mu więzienie.
W nocy z 19 na 20 marca 2026 roku kutnowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który awanturował się i niepokoił swoją matkę. Na miejscu interwencji funkcjonariusze zastali zgłaszającą kobietę, natomiast agresor przed przyjazdem patrolu opuścił mieszkanie.
„W trakcie rozmowy z kobietą jej 37-letni syn wrócił do domu. Mężczyzna znajdował się pod wyraźnym działaniem alkoholu, a policjanci wyczuli od niego również silną woń marihuany. Podczas dalszych czynności funkcjonariusze sprawdzili plecak, który mężczyzna miał przy sobie. W jego wnętrzu ujawnili woreczek strunowy z zielonym suszem roślinnym. Badanie wykazało, że była to marihuana o wadze ponad 16 gramów. Ponadto w plecaku znajdowało się 38 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy” – informuje aspirant Daria Olczyk z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.
37-latek został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji, gdzie usłyszy zarzut posiadania środków odurzających oraz zarzut z kodeksu karnego skarbowego dotyczący posiadania wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy. Za te przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
(KPP Kutno)






