Widzew Łódź pokonał u siebie Motor Lublin 2:0 i dopisał niezwykle cenne trzy punkty w walce o utrzymanie w Ekstraklasie. Gole dla gospodarzy zdobyli Carlos Isaac oraz Lukas Lerager. Drużyna Aleksandara Vukovicia kontrolowała przebieg spotkania i zasłużenie sięgnęła po zwycięstwo.
Atmosfera na stadionie była dziś niecodzienna. Tym razem w Sercu Łodzi zabrakło zorganizowanego dopingu. Na trybunach pojawiły się natomiast transparenty, które jasno pokazały niezadowolenie kibiców z postawy piłkarzy oraz klubowych działaczy. Mimo napiętej sytuacji frekwencja dopisała i mecz oglądało ponad 17 tysięcy widzów, w tym tradycyjnie liczna grupa fanów z Kutna i okolic.
Szkoleniowiec łodzian nie zdecydował się na rewolucję w składzie. Jedyną zmianą względem poprzedniego meczu było wystawienie w środku pola Lukasa Leragera w miejsce Lindona Selahiego. Początek spotkania był wyrównany i przez kilkanaście minut brakowało klarownych sytuacji. Przełamanie przyszło po stałym fragmencie gry. Po rzucie rożnym w polu karnym najlepiej odnalazł się Carlos Isaac, który wykorzystał zamieszanie i pewnym strzałem dał Widzewowi prowadzenie.
Po zdobyciu bramki gospodarze nie zwolnili całkowicie tempa. Bliski podwyższenia wyniku był Przemysław Wiśniewski, jednak jego strzał głową po kolejnym kornerze przeleciał nad poprzeczką. Jeszcze przed przerwą drugiego gola mógł zdobyć także Isaac, ale tym razem spudłował z dogodnej pozycji.
Motor również próbował zagrozić bramce Bartłomieja Drągowskiego, jednak golkiper Widzewa zachował czyste konto do końca pierwszej połowy.
Po zmianie stron łodzianie szybko zadali kolejny cios. Po składnej akcji piłka trafiła do Leragera, a ten pewnym uderzeniem podwyższył prowadzenie na 2:0. Widzew przejął pełną kontrolę nad meczem i mógł wygrać jeszcze wyżej. Nie zabrakło jednak problemów. Żółtą kartkę zobaczył Juljan Shehu, co oznacza, że zabraknie go w kolejnym spotkaniu. Z kolei Lerager opuścił boisko z powodu urazu i prawdopodobnie będzie pauzował do końca sezonu.
W końcówce wynik nie uległ już zmianie. Widzew wygrał 2:0 i zrobił bardzo ważny krok w stronę pozostania w lidze. Przed zespołem z Łodzi jednak kolejne trudne wyzwania.
Następny mecz Widzew rozegra 1 maja w Warszawie. Rywalem będzie Legia, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godz. 20:30.
Widzew Łódź 2:0 Motor Lublin
Isaac 15, Lerager 55
własne / widzew.com
Zobacz zdjęcia z meczu (fot. Łukasz Stasiak/PanoramaKutna.pl)
























































