35 lat temu, 29 kwietnia 1991 roku zmarł Bolesław Wituszyński, kutnowski hodowca i producent róż. – Wszyscy wiemy kim był. Wszyscy wiemy, ile dla naszego miasta zrobił. Wspominam dziś tę ważną dla historii Kutna postać – mówi Bożena Gajewska, kutnowska regionalistka.
Bożena Gajewska w mediach społecznościowych zamieściła fragment artykułu napisanego przez Bolesława Wituszyńskiego, który ukazał się 60 lat temu, w Roczniku Polskiego Towarzystwa Miłośników Róż 1965 (wydanym w 1966 roku).
Oto jego treść:
„Dlaczego róża? Kwiaty lubimy wszyscy. W naturze człowieka tkwi pierwiastek poczucia piękna, głód piękna. Kolor, zapach, forma i delikatność kwiatów sycą nasz zmysł estetyczny, kontrastują żywo z szarą codziennością. W miarę rozwoju cywilizacji wzrostu tempa życia zainteresowanie pięknem przyrody, świadome odczuwanie piękna jest nie tylko coraz żywsze, ale i powszechniejsze. Staje się to potrzebą społeczną. Warunkuje bowiem odpoczynek, tak niezbędny przy coraz bardziej wyczerpującym trybie życia, zwłaszcza w miastach. (…)
I jeszcze jeden przykład: w roku ubiegłym w Kutnie cieszyliśmy się dużą frekwencją zwiedzających wystawę róż we wrześniu. Niektórzy przychodzili po kilka razy. Widać, że różami interesują się niemal wszyscy i czują się przy nich szczęśliwi.
Rangę róży bardzo wydatnie podnosi różnorodność gatunków, ras, odmian oraz typów i form, stwarzając mnóstwo możliwości jej zastosowania. Nie znamy innego kwiatu o tak praktycznym zastosowaniu do dekoracji wnętrz i terenów zieleni, jakim jest róża. Różami zdobimy swoje ogródki. Użytkujemy je na kwiat cięty do wazonów, na okolicznościowe wiązanki, kosze. Sadzimy je w skupinach, na rabatach i kwietnikach. Rozpinamy na ścianach, ogrodzeniach, pergolach, bramkach, a nawet słupach, czy filarach. Coraz więcej róż na kwiat cięty uprawiamy w szklarniach, aby zaspokoić zapotrzebowanie społeczeństwa na te najchętniej kupowane kwiaty.
A potrzebne są przez cały rok – towarzyszą przy narodzeniu człowieka i śmierci, w czasie imienin, rocznic i ślubów, na powitanie i pożegnanie gości, na Dzień Matki i Dzień Babci. Niemal przy każdej ważnej okoliczności szukamy róży i dlatego – właśnie róża – niech kwitnie w każdym zakątku.”
Jak zauważa Bożena Gajewska, dziś, po sześćdziesięciu latach od ukazania się tego artykułu posadzone są tysiące krzewów róż w przestrzeni naszego miasta, wypełniając życzenie Bolesława Wituszyńskiego.
Kim był Bolesław Wituszyński?
Bolesław Wituszyński urodził się 27 kwietnia 1912 roku w Leśnikach, w powiecie garwolińskim. Ukończył Technikum Ogrodnicze w Pszczelinie. Praktykował w najlepszych polskich szkółkach roślin, m.in. u Hosera w Żbikowie. W 1937 roku otrzymał posadę ogrodnika w majątku rodziny Hertzów w Koserzu k. Krośniewic. W następnych latach pełnił funkcję administratora szkółek, a w 1938 roku założył własną szkółkę.
W latach 50 – tych XX wieku przybył do Kutna, gdzie założył i prowadził własne gospodarstwo ogrodnicze. Pod koniec lat 50. produkcja róż w jego szkółce liczyła kilkaset tysięcy krzewów rocznie, a dzięki wysokiej jakości materiału szkółkarskiego była znana i ceniona nie tylko w kraju, ale i za granicą. Utrzymywał kontakty z największymi światowymi hodowcami róż tj. Jackson&Perkins (USA), Kordes&Sohne (Niemcy), Tantau (Niemcy), i Strobl (Niemcy), De Ruiter (Holandia) czy McGredy (Irlandia).
Jego osiągnięcia twórcze to przede wszystkim cztery własne odmiany róż tj: „Kutno” (1965), „Marylka” (1967), „Kopernik” (1969) oraz niezarejestrowana odmiana „Leszek” (1980).
Wraz z synem Lechosławem był inicjatorem organizacji wystaw róż w Kutnie. To m. in. on był pomysłodawcą dzisiejszego Święta Róży, początkowo zwanego Kutnowskim Jarmarkiem Różanym. Charakteryzowała go szczególna dbałość o kutnowską przestrzeń publiczną. Ukwiecał różami parki i skwery uliczne, otaczał troską oryginalne egzemplarze drzew. W zakresie wiedzy o różach zawsze służył radą i pomocą.
Za swoją pracę i działalność społeczną otrzymał liczne odznaczenia i medale.
Bolesław Wituszyński zmarł 29 kwietnia 1991 roku w Kutnie. Spoczął na Cmentarzu Parafialnym w Kutnie.
W dniu 18 marca 2014 roku Rada Miasta Kutno nadała jego imię jednej z kutnowskich ulic. W Parku Traugutta znajduje się także pomnik Bolesława Wituszyńskiego.
własne / Bożena Gajewska / UM Kutno






