Huk wystrzałów, kłęby dymu unoszące się nad rzeką Ochnią i widowiskowe szarże wojsk — tak wyglądała dzisiejsza rekonstrukcja bitwy na Zielonej Osi w Kutnie. Jedno z najbardziej efektownych wydarzeń Festiwal Saski przyciągnęło wielu mieszkańców, oferując spektakl, który na chwilę przeniósł widzów w realia dawnych konfliktów zbrojnych.
Już od pierwszych minut inscenizacji było jasne, że organizatorzy postawili na rozmach. Na polu bitwy pojawiły się oddziały rekonstruktorów, które ruszyły do dynamicznych szarż, a całość uzupełniały głośne eksplozje i realistyczne efekty pirotechniczne. Była przeprawa przez rzekę Ochnię i żołnierze, pod osłoną dymu i huku wystrzałów, pokonywali most, tworząc sceny niczym z filmowej produkcji historycznej.
Jednym z najbardziej widowiskowych momentów był wybuch jednego z drewnianych budynków, który zajął się ogniem.
Tegoroczna edycja festiwalu odbywa się pod hasłem „Król i jego rzemieślnicy”. Pałac Saski oraz okoliczna przestrzeń zamieniły się w tętniące życiem historyczne miasteczko. Na odwiedzających czekają pokazy dawnych zawodów, warsztaty edukacyjne, kolejne rekonstrukcje i widowiska z efektami pirotechnicznymi, a także koncerty i różnorodne strefy tematyczne.













































