Czy szpital w Kutnie czeka prawdziwa rewolucja? Kutnowski poseł Tomasz Rzymkowski złożył interpelację do ministra obrony narodowej postulując w niej przekazanie Kutnowskiego Szpitala Samorządowego Sp. z o.o. Ministerstwu Obrony Narodowej.
Jak uważa parlamentarzysta związany wcześniej z Prawem i Sprawiedliwością, a obecnie należący do Koła Poselskiego Demokracja Bezpośrednia, zaletami tego rozwiązania są m.in.: lokalizacja na zapleczu tworzonych jednostek rakietowych w Gostyninie i Łowiczu, dobre skomunikowanie z resztą kraju (A1, A2, DK60) czy lądowisko dla helikopterów LPR, dużo podziemnych pomieszczeń pozostałych m.in. po kotłowni i pralni, które mogą posłużyć jako schronienie i ułatwić autonomiczną pracę w sytuacji kryzysowej, koniec problemów finansowych i wynikająca stąd stabilizacja placówki czy wyższa jakość usług medycznych.
Poseł Tomasz Rzymkowski w interpelacji skierowanej do Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, na wstępie odnosi się do informacji o planach MON związanych z rozwojem wojskowej medycyny i reaktywacją szkolnictwa wojskowego. Podkreśla jednocześnie, że jego propozycja wynika z analizy sytuacji w regionie i ma związek z planowanymi działaniami wojska w pobliskich Gostyninie i Łowiczu.
„Z dużą uwagą zapoznałem się z wiadomościami o przygotowaniu do przejęcia przez Ministerstwo Obrony Narodowej Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Mikołaja Pirogowa (dalej: Szpital Pirogowa) na potrzeby Wojskowej Akademii Medycznej. Odtwarzanie szkolnictwa wojskowego zasługuje na pełne poparcie. Jednocześnie pojawiła się informacja o decyzji lokalizacji 2 Brygady Rakiet w Gostyninie i Łowiczu. To zrozumiałe, że – jako mieszkańca powiatu kutnowskiego – cieszy mnie perspektywa wzmocnienia obrony rodzinnych stron powstaniem jednostek w sąsiednich powiatach. Kumulacja wspomnianych wcześniej informacji nasunęła mi pomysł, który postanowiłem Panu Ministrowi zaprezentować” – pisze poseł w interpelacji.
W kolejnym fragmencie interpelacji Rzymkowski opisuje historię i parametry Kutnowskiego Szpitala Samorządowego, wskazując na jego pierwotne przeznaczenie i rozmiar infrastruktury.
„Otwarty 28 grudnia 1982 r. szpital miejski w Kutnie zaplanowany był jako placówka obsługująca całą południową połowę ówczesnego województwa płockiego. Miało to wpływ na jego gabaryty – powierzchnia oddanej lecznicy wynosiła aż 24 tys. m kwadratowych. Ustrój polityczny i forma prawna podmiotu bardzo się od tego czasu zmieniły, ale lokalizacja obecnego Kutnowskiego Szpitala Samorządowego Sp. z o.o. i jego areał wciąż stanowią zalety w wypadku działań wojennych. To nie tylko bliskość Gostynina (22 km) i Łowicza (46 km), gdzie mają stacjonować wojska rakietowe, lecz także skomunikowanie z resztą kraju: zaledwie 1 km od drogi krajowej nr 60 (44 min. do przeprawy przez Wisłę w Płocku), 6 km (węzeł Kutno-Północ) lub 10 km (węzeł Kutno-Wschód) od autostrady A 1 oraz 42 km od autostrady A2” – dodaje parlamentarzysta.
Poseł zwraca również uwagę na infrastrukturę techniczną szpitala, która jego zdaniem mogłaby zostać wykorzystana w kontekście ewentualnych działań wojskowych.
„KSS sp. z o.o. posiada lądowisko dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i dużo podziemnych pomieszczeń, które pozostały np. po dawnych: kotłowni i pralni, co w wypadku przywrócenia poprzednich funkcji tych pomieszczeń czyni placówkę autonomiczną. Mogą też one posłużyć jako schronienie” – podkreśla Rzymkowski.
W dalszej części interpelacji Rzymkowski porównuje Kutnowski Szpital Samorządowy z placówką w Łodzi, którą jak wskazuje rozważano w kontekście wojskowej medycyny. Zwraca uwagę na kwestie lokalizacyjne i komunikacyjne.
„Porównania ze wspomnianym na początku Szpitalem Pirogowa nie sposób uniknąć. Jego bliskość wobec reaktywowanej WAM, wyspecjalizowany profil, doświadczona kadra i wyposażenie nie podlegają dyskusji, natomiast uważam, że warto wziąć pod uwagę przy planowaniu rozwoju zaplecza wojskowego także placówki lecznicze o lepszej lokalizacji i większej powierzchni. Jedną z nich jest na pewno KSS sp. z o.o., który w wypadku wojny z Rosją w razie oparcia potencjalnej rubieży obrony o Wisłę, jest położony w centrum kraju na bezpośrednim zapleczu walczących wojsk. Sprawność dojazdu zwiększa położenie na obrzeżach miasta, w dodatku od jego północnej strony (czyli od strony Wisły i Płocka), podczas gdy Szpital Pirogowa znajduje się 62 km na południe, w centrum Łodzi, która od dawna corocznie zwycięża w niezależnych rankingach na najbardziej zakorkowane miasto w Polsce, obecnie zajmując czwartą pozycję na świecie wśród 500 sklasyfikowanych miast (Źródło: https://gisplay.pl/gis/12299-tomtom-traffic-index-2026-polskie-miasta-wsrod-najbardziej-zatloczonych-na-swiecie.html)” – argumentuje polityk.
Na zakończenie poseł ocenia, że propozycja może wzmocnić potencjał Wojska Polskiego, ale powinna zostać poddana analizie. Wskazuje też na możliwe korzyści dla mieszkańców regionu. Pojawia się również konkretne pytanie skierowane do szefa MON.
„Wydaje się, że przekazanie szpitala kutnowskiego Ministerstwu Obrony Narodowej wzbogaci zaplecze Wojska Polskiego, ale oczywiście pomysł ten należy najpierw poddać dokładnym analizom. Jest to też szansa dla mieszkańców Kutna i okolicznych gmin na sprawnie działający szpital bez ciągłych problemów finansowych, który może świadczyć usługi medyczne na najwyższym poziomie. W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie: Jak Pan Minister ocenia pomysł przekazania Kutnowskiego Szpitala Samorządowego Sp. z o.o. Ministerstwu Obrony Narodowej?” – podsumowuje poseł Tomasz Rzymkowski.
O sprawie będziemy informować.





