Huk wystrzałów, szczęk broni, wojskowe obozy i… spokojny rejs wczesnośredniowieczną łodzią. W Leszczynku trwa drugi dzień Odysei Historycznej, a jedną z największych atrakcji wydarzenia okazały się rejsy po parkowym stawie. Chętnych nie brakuje i przez cały czas ustawiają się długie kolejki.
W samym sercu historycznego miasteczka, pomiędzy wojskowymi obozami i rekonstrukcjami bitew, można na chwilę złapać oddech i spojrzeć na Odyseję z zupełnie innej perspektywy. To właśnie tutaj cumuje Surt Freya Hird,prawdziwa wczesnośredniowieczna łódź norweska, którą uczestnicy wydarzenia mogą wypłynąć na krótki rejs po stawie w parku w Leszczynku.
ZOBACZ WIĘCEJ: Dzieje się w Leszczynku! Odyseja Historyczna rozkręciła się na dobre [ZDJĘCIA]
Z jednej strony słychać wystrzały z muszkietów, z drugiej stoją wozy bojowe i historyczne obozy, a pośrodku taflę wody spokojnie przecina drewniana łódź. Taki kontrast robi ogromne wrażenie i sprawia, że rejs staje się nie tylko atrakcją, ale również wyjątkowym sposobem na poznanie klimatu Odysei Historycznej.
Nic dziwnego, że chętnych nie brakuje. Przed łodzią przez cały dzień ustawiają się długie kolejki, a kolejne osoby cierpliwie czekają na swoją kolej, by choć przez kilka minut poczuć atmosferę dawnych wypraw i zobaczyć park w Leszczynku z zupełnie innej perspektywy.



















