Już w piątek, 28 sierpnia, Bartek „The Destroyer” Paszczyk ponownie wejdzie do ringu. Pochodzący z Kutna fighter wystąpi podczas gali BLITZ 1 w Łowiczu, gdzie jego rywalem będzie Paweł „Hose” Strykowski.
Pojedynek bokserski na małe rękawice został zakontraktowany w limicie wagowym do 93 kilogramów. Starcie będzie jednym z ciekawszych punktów pierwszej gali organizacji BLITZ, która odbędzie się w Łowiczu.
Kutnianin z międzynarodowym doświadczeniem
Kibicom sportów walki Bartka Paszczyka nie trzeba przedstawiać. „The Destroyer” ma na koncie występy w Polsce i za granicą, a także mistrzowskie tytuły. W 2025 roku w Londynie pokonał Norberta Kisa i zdobył pas British Title K-1 do 80 kg. Także w Londynie wcześniej wygrał z reprezentującym Kambodżę Promem Samnangiem.
W grudniu 2025 roku w Sztokholmie pokonał Szweda Zebaztiana Kadestama, zdobywając pas AFN Middleweight Championship w Muay Thai. W kwietniu 2026 roku wystąpił także w prestiżowej federacji ONE Championship w Bangkoku, gdzie zmierzył się z Libańczykiem Nassibem Hmede.
Ostatnią walkę w Polsce stoczył w czerwcu podczas Strike King 9 w Krakowie. W limicie 84 kg zmierzył się z Włochem Francesco Tripolo i znokautował go już w pierwszej rundzie.
Łowicz kolejny przystankiem
Tym razem „The Destroyer” nie będzie musiał podróżować za granicę. Kolejne sportowe wyzwanie czeka go tuż obok Kutna, w Łowiczu.
Jego przeciwnikiem będzie Paweł „Hose” Strykowski. Obaj zawodnicy zmierzą się w limicie do 93 kg, a ich pojedynek bokserski na małe rękawice odbędzie się już w piątek, 28 sierpnia, podczas gali BLITZ 1.
– Zawodnicy skrzyżują rękawice w widowiskowej i wymagającej formule boksu w małych rękawicach. Zastosowanie tych reguł, w połączeniu z limitem wagi półciężkiej, zwiastuje walkę pełną ciężkich wymian ciosów w stójce, gdzie o losach pojedynku może zadecydować jedno precyzyjne uderzenie. Fani sportów walki mogą oczekiwać dynamicznego widowiska bez kalkulacji – zapowiada walkę portal fightsport.pl.
Kibice sportów walki mogą więc szykować się na kolejne emocje z udziałem reprezentanta Kutna. Po występach na zagranicznych ringach Paszczyk ponownie stanie do walki przed polską publicznością. W łowickiej hali na pewno nie zabraknie kibiców z Miasta Róż.
Trzymamy kciuki za „The Destroyera”!







