Gruzinowi, który został aresztowany w związku ze sprawą ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 41-letniego Polaka, może grozić nawet 20 lat więzienia. Prokuratura przekazała nowe informacje w tej sprawie. Wiadomo także więcej o stanie obrażeniach poszkodowanego.
Do dramatycznego zdarzenia doszło 4 września w Kutnie. Policjanci zatrzymali wówczas 29-letniego obywatela Gruzji podejrzewanego o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 41-letniego mężczyzny. Poszkodowany trafił w ciężkim stanie do szpitala w Łodzi.
Dwa dni później, w niedzielę, Gruzin został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kutnie, gdzie usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd zdecydował następnie o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Teraz śledczy przekazali kolejne informacje dotyczące sprawy. O szczegółach w rozmowie z portalem PanoramaKutna.pl powiedział Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
– Podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące na wniosek Prokuratury Rejonowej w Kutnie. Podejrzany odmówił składania wyjaśnień – przekazał Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Prokuratura poinformowała również o obrażeniach, których doznał 41-latek. Jak wynika z przekazanych nam informacji, doszło u niego do poważnego urazu głowy.
– Pokrzywdzony doznał bardzo ciężkich obrażeń w postaci krwiaka w czaszce. Stanowi to ciężki uszczerbek na zdrowiu – mówi Paweł Jasiak.
Sprawa jest prowadzona pod kątem art. 156 Kodeksu karnego, dotyczącego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Może za to grozić kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kutnie. Do sprawy będziemy wracać.














