Czy w Kutnie na dworcu grasuje zboczeniec? Młoda aktora Julia Wróblewska znana między innymi z serialu „M jak Miłość” zamieściła w internecie mrożącą krew w żyłach relację.
„Do wszystkich kobiet. Na dworcu kolejowym w Kutnie kręci się zboczeniec. Mimo, że okłamałam go, że jestem zaręczona (noszę pierścionek na palcu serdecznym), za pomoc w niesieniu transportera domagał się zrobienia mu loda” – relacjonuje Julia Wróblewska, która podzieliła się traumatycznym przeżyciem w mediach społecznościowych. – „Szedł za mną, zabrałam mu transporter z ręki i krzyknął do mnie: „Ej! Ja ci pomogłem! To tylko lodzik, chwila i po sprawie”. Myślałam, że się popłaczę, zwymiotuję i zemdleję naraz.
Według relacji aktorki, mężczyzna miał czerwoną bluzkę, bardzo krótko ostrzyżone włosy i okulary.
„Proponował mi pomoc. Nie nabierzcie się. Nie wiem, czy gdyby na peronie nie stały 2 osoby, nie rzuciłby się na mnie” – dodaje Julia.
Młoda artystka zgłosiła całą sytuację dworcowej ochronie.
„Szukają go i będą mieć na oku ludzi. Jeśli ktoś z Was zauważy taką osobę lub dziwnie się zachowującą, niech podejdzie do ochrony” – apeluje Julia Wróblewska.










