Chwile niepokoju w placówce Poczty Polskiej przy ul. Wyszyńskiego w Kutnie. W poniedziałek do służb wpłynęło zgłoszenie o podejrzanej paczce. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz straż pożarną, a także pirotechnika.Na szczęście, skończyło się tylko na strachu.
Tuż przed godziną 14 do służb ratunkowych z powiatu kutnowskiego wpłynęło zgłoszenie o podejrzanej paczce w placówce Poczty Polskiej przy ul. Wyszyńskiego w Kutnie. Pakunek miał wydawać intensywny zapach.
Zgłoszenie zostało potraktowane przez służby bardzo poważnie, zgodnie z obowiązującymi procedurami. Na miejscu natychmiast zadysponowano straż pożarną i policję. Do działań włączono również policyjnego pirotechnika, który sprawdził zgłoszony pakunek.
Na szczęście interwencja zakończyła się bezpiecznie. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, przyczyną całego zamieszania był… intensywny zapach przypraw znajdujących się w paczce. To on wzbudził niepokój pracowników placówki i doprowadził do zgłoszenia.
– Na miejscu działali policjanci, straż pożarna, a także pirotechnik. Na szczęście, ostatecznie potwierdzono, że nie ma żadnego zagrożenia – przekazała Panoramie aspirant Daria Olczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia:













