Z tym, że stadion „Kutnowianki” chyba nigdy nie doczeka się już generalnego remontu pogodzili się niemal wszyscy miłośnicy futbolu w Kutnie. Radny Robert Feliniak ma jednak nadzieję, że choć w minimalnym stopniu uda się poprawić warunki przy ul. Oziębłowskiego.
Boisko dawnej „Kutnowianki” przy ul. Oziębłowskiego od lat czeka na przebudowę. Obiekt lata swojej świetności ma dawno za sobą, jednak nadal jest ważnym punktem na piłkarskiej mapie regionu. Odbywają się tam mecze między innymi rezerw KS-u Kutno, grup młodzieżowych KS-u i Róży Kutno, a ostatnio na „Kutnowiankę” zawitała również Retro Liga pod patronatem Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Przed wyborami temat odnowienia stadionu poruszała ówczesna kandydatka PiS na prezydenta Kutna Ewa Rzymkowska, jednak temat stanął w martwym punkcie. Pisaliśmy o tym: Nowa murawa i oświetlenie na „Kutnowiance”? Takie plany ma PiS
Teraz o małą modernizację obiektu upomina się radny Robert Feliniak.
„Zwracam się z wnioskiem o uzupełnienie brakujących siedzisk na trybunie stadionu oraz czyszczenie istniejących. Ponadto należy zmodernizować schody (wejście) na trybunę. Na boisku „Kutnowianki” odbywają się rozgrywki oraz treningi piłkarskie, a co za tym idzie przybywają kibice, którzy zajmują trybunę” – uważa radny Robert Feliniak.





