Razem z początkiem sezonu grzewczego rośnie liczba pożarów i zatruć tlenkiem węgla. Strażacy ostrzegają: to właśnie jesienią i zimą „cichy zabójca” najczęściej zbiera śmiertelne żniwo. Państwowa Straż Pożarna apeluje o regularne przeglądy instalacji i przypomina, że najprostszym sposobem na ochronę życia jest montaż czujki dymu i tlenku węgla.
W okresie jesienno-zimowym rośnie ryzyko pożarów oraz zatruć tlenkiem węgla w mieszkaniach i domach jednorodzinnych. Strażacy przypominają, że to właśnie w sezonie grzewczym – od 1 października do 31 marca – dochodzi do największej liczby zdarzeń związanych z niesprawnymi urządzeniami grzewczymi oraz niewłaściwą wentylacją.
– W okresie jesienno-zimowym, w naszym kraju w mieszkaniach i domach jednorodzinnych wzrasta ryzyko powstania pożarów. Najczęściej dochodzi do nich w wyniku wad, albo niewłaściwej eksploatacji urządzeń grzewczych, elektrycznych i gazowych. W tym samym okresie odnotowywany jest także wzrost liczby zatruć tlenkiem węgla, zwanym „cichym zabójcą”, gdyż jest niewidoczny oraz nie ma smaku, ani zapachu – podkreśla mł. kpt. Krzysztof Orłowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kutnie.
Przeglądy obowiązkiem, nie opcją
Strażacy przypominają właścicielom i zarządcom budynków o konieczności regularnych przeglądów urządzeń grzewczych, instalacji gazowych, wentylacji oraz przewodów kominowych.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami:
- w domach opalanych paliwem stałym (np. węglem, drewnem) – przewody dymowe i spalinowe należy czyścić cztery razy w roku,
- w budynkach, w których stosuje się paliwo ciekłe lub gazowe – dwa razy w roku,
- przewody wentylacyjne – co najmniej raz w roku,
- instalacje gazowe i przewody kominowe w budynkach mieszkalnych – minimum raz w roku.
– Z kolei Prawo budowlane zobowiązuje właścicieli i zarządców bloków mieszkalnych i domów jednorodzinnych do okresowej kontroli, co najmniej raz w roku stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych – dodaje mł. kpt. Orłowski.
Czad: niewidzialne zagrożenie
Nasz dom jest miejscem, w którym każdy z nas czuje się najbezpieczniej. Pomimo tego, to właśnie tam ginie największa liczba osób. Tlenek węgla to bardzo trujący gaz. Nie jest on wyczuwalny przez ludzkie zmysły. Tlenku węgla NIE usłyszysz! NIE zobaczysz! NIE poczujesz!
Źródłem emisji tlenku węgla są urządzenia grzewcze opalane drewnem, węglem, gazem, olejem opałowym.
Co roku, a tym bardziej przed rozpoczęciem sezonu grzewczego należy wykonać obowiązkowe okresowe przeglądy i czyszczenie przewodów kominowych oraz sprawdzenie instalacji wentylacyjnej. Państwowa Straż Pożarna rekomenduje instalowanie czujek dymu i tlenku węgla, a także przypomina o obowiązku właściwego utrzymania stanu technicznego czujek dymu i tlenku węgla (m.in. wymianę baterii). Ponadto PSP zwraca uwagę na fakt, że czujka tlenku węgla nie zastępuje przeglądu technicznego przewodów wentylacyjnych i kominowych.
Skąd się bierze czad i dlaczego jest tak niebezpieczny?
Czad, czyli tlenek węgla powstaje podczas procesu niecałkowitego spalania materiałów palnych. Ma silne własności toksyczne, jest lżejszy od powietrza dlatego też gromadzi się głównie pod sufitem. Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu, że tlenek węgla jest: bezwonny, bezbarwny, pozbawiony smaku. Czad blokuje dostęp tlenu do organizmu, poprzez zajmowanie jego miejsca w hemoglobinie (czerwonych krwinkach), powodując przy długotrwałym narażeniu śmierć.
Co jest główną przyczyną zatruć tlenkiem węgla?
Głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych i dymowych. Ich wadliwe działanie może wynikać z: nieszczelności, braku konserwacji, w tym czyszczenia, wad konstrukcyjnych,
Jak uniknąć tragedii? Strażacy radzą:
- regularnie czyścić i kontrolować przewody kominowe,
- nie zasłaniać urządzeń grzewczych,
- nie zaklejać kratek wentylacyjnych,
- reagować na objawy mogące świadczyć o zatruciu: ból i zawroty głowy, senność, duszność, osłabienie, przyspieszone tętno,
- przy podejrzeniu zaczadzenia – natychmiast przewietrzyć pomieszczenie i skontaktować się z lekarzem.
Nowe przepisy: czujki obowiązkowe
Nadchodzą zmiany w prawie dotyczące obowiązkowego montażu czujek dymu i tlenku węgla w pomieszczeniach, gdzie zachodzi proces spalania paliw:
- od 23 grudnia 2024 r. – w nowych inwestycjach,
- od 30 czerwca 2026 r. – w hotelach,
- od 1 stycznia 2030 r. – we wszystkich domach i mieszkaniach.
Strażacy apelują, by nie czekać do momentu, gdy obowiązek zacznie formalnie obowiązywać.
– Czujka to koszt kilkudziesięciu złotych, a może uratować całą rodzinę. Naprawdę nie warto zwlekać – apeluje mł. kpt. Krzysztof Orłowski, oficer prasowy PSP w Kutnie.
NIE CZEKAJ. ZAMONTUJ CZUJKĘ TLENKU WĘGLA I DYMU!







