reklama
reklama

Fatalny początek wiosny, KS Kutno przegrał drugi mecz z rzędu [ZDJĘCIA]

Fatalny początek rundy wiosennej w wykonaniu piłkarzy KS-u Kutno. Podopieczni Dominika Tomczaka przegrali na własnym boisku z rezerwami ŁKS-u Łódź 0-2. To druga porażka kutnian z rzędu w tym roku.

W pierwszym wiosennym meczu KS przegrał na wyjeździe 0-2 z Pelikanem Łowicz i w spotkaniu z rezerwami ŁKS-u chciał się zrehabilitować. Niestety, nic nie poszło po myśli ekipy Dominika Tomczaka.

- R E K L A M A -

Już w 18. minucie ŁKS wyszedł na prowadzenie, a Patryka Wolańskiego pokonał Jakub Romanowski. Kutnianie dobrze nie otrząsnęli się po stracie gola, a otrzymali jak się później okazało nokautujący cios – drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Sebastian Szczytniewski i KS do końca meczu musiał grać w osłabieniu.

Nadzieje gospodarzy na choćby remis prysnęły w 71. minucie. Wówczas na 2-0 dla łodzian podwyższył Maciej Radaszkiewicz i tym samym ustalił wynik sobotniej potyczki.

- R E K L A M A -

– Szybko stracona bramka po kontrataku ŁKS-u i następnie czerwona karta w 20 minucie ustawiła przebieg meczu. Mimo olbrzymiej woli walki zaangażowania i stworzonych sytuacji nie udało się nam odwrócić losów meczu. Póki co, początek rundy wiosennej jest dla nas bezlitosny. Nie poddamy się jednak i będziemy walczyć, aby w kolejnym sezonie nadal była III liga w Kutnie – komentuje Dominik Tomczak, trener KS Kutno.

KS Kutno 0-2 ŁKS II Łódź
0-1 Jakub Romanowski 18.
0-2 Maciej Radaszkiewicz 71.

- R E K L A M A -

KS Kutno: Wolański – Kraśniewski (80. Patora), Kasperkiewicz, Staniszewski, Szczytniewski, Kralkowski, Bujalski (75. Górecki), Telestak (75. Ostrowski), Głowiński (70. Żyła), Białas (46. Wielgus), Kacela;

fot. Ania Krawczyk Photography









































- R E K L A M A -

Polecamy:

Nie przegap: