REKLAMA
wtorek, 28, czerwiec 2022
REKLAMA

Tragedia na drodze, nie żyje mężczyzna. Sprawca wypadku uciekł, ale został złapany

Tragedia na DK60 pomiędzy Kutnem a Witonią. W niedzielę doszło tam do śmiertelnego wypadku, a jego sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia. Został już jednak zatrzymany przez mundurowych.

poniżej dalsza część artykułu

Tragedia na DK60 pomiędzy Kutnem a Witonią. W niedzielę doszło tam do śmiertelnego wypadku, a jego sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia. Został już jednak zatrzymany przez mundurowych.

Policjanci z łęczyckiej komendy zatrzymali 65-letniego mężczyznę podejrzanego o śmiertelne potrącenie rowerzysty i ucieczkę z miejsca wypadku. Do tragicznego zdarzenia doszło 19 czerwca 2022 roku na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Witonia. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łęczycy. Niewykluczone, że na wniosek tej instytucji podejrzany najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Za spowodowanie wypadku śmiertelnego i ucieczkę z jego miejsca grozi między innymi kara do 12 lat więzienia.

poniżej dalsza część artykułu

Informację o tym tragicznym w skutkach zdarzeniu policjanci otrzymali około godziny 9.50. Służby powiadomił przypadkowy świadek, który ujawnił w przydrożnym rowie mężczyznę z widocznymi obrażeniami, a obok uszkodzony rower. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 39-latka. Na miejscu był prokurator.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń rowerzysta został potrącony przez auto, którego kierowca odjechał z miejsca wypadku. Do zdarzenia doszło w ciągu godziny przed zgłoszeniem. Poszukiwaniem osoby mającej związek z tym zdarzaniem zajęli się policjanci z łęczyckiej komendy. Traktując takie sprawy priorytetowo stróże prawa sukcesywnie krok po kroku docierali do kolejnych informacji zmierzających do jej ustalenia.

poniżej dalsza część artykułu

W rezultacie trop doprowadził ich na jedną z posesji w gminie Witonia. Tam około godziny 18.00 mundurowi zatrzymali 65-latka podejrzanego o potrącenie rowerzysty i ucieczkę z miejsca wypadku. Mężczyzna był trzeźwy. Policjanci zabezpieczyli dostawcze auto, którym kierował podczas zdarzenia. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łęczycy. Niewykluczone, że na wniosek tej instytucji podejrzany najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Za spowodowanie wypadku i ucieczkę z jego miejsca grozi między innymi kara co najmniej od 2 do 12 lat więzienia.

poniżej dalsza część artykułu

(Źródło: KPP Łęczyca)

reklama

Warto przeczytać:

reklama