Do stolicy dotarło około 200 traktorów. Jak mówią organizatorzy Agrounia, oprócz tego do Warszawy przyjechało wiele autokarów z niemal każdego województwa. Wśród osób, które protestują w Warszawie jest także kilkudziesięciu rolników z powiatu kutnowskiego, głównie z gminy Strzelce i Oporów.
– Produkcja żywności klęczy na kolanach i zdycha. Polska wieś to nie są już brudne kalosze i słoma z butów. To drogie traktory na kredyty i normalne rodziny. Mamy wiele do stracenia – mówi Michał Kołodziejczak, lider AGROunii.
Przypomnijmy, rolnicy niedawno protestowali w całej Polsce. Manifestacja odbyła się także w powiecie kutnowskim i relacjonowaliśmy ją w tym miejscu: [ZDJĘCIA/WIDEO] Ruszył protest rolników! Duże utrudnienia na drogach
– Sytuacja ogólnie jest bardzo zła. W sklepach jest drożyzna i widzimy to wszyscy. Jest wielki problem z nawozami, połowa rolników nie ma ich jeszcze kupionych. Ogólnie jest bardzo ciężko, gospodarstwa z dnia na dzień upadają. A będzie jeszcze gorzej i jeszcze drożej. Sytuacja jest taka, że wysoka cena nawozu równa się drogi chleb. Strajkujemy dziś w powiecie kutnowskim, jest około 50 rolników, a w całym kraju odbywa się kilkadziesiąt protestów – mówił podczas protestu w powiecie kutnowskim Przemysław Wiankowski, jeden z organizatorów demonstracji.
Zdjęcia z protestów w powiecie kutnowskim:























































































































