SportFalstart KS Kutno na inaugurację IV ligi i porażka w Piotrkowie Trybunalskim

Falstart KS Kutno na inaugurację IV ligi i porażka w Piotrkowie Trybunalskim

Nie tak miał wyglądać początek nowego sezonu. KS Kutno przegrał na wyjeździe z Polonią Piotrków Trybunalski 0:2 w pierwszym meczu sezonu 2026/2027 IV ligi łódzkiej. Teraz Kutnian czekają dwa domowe mecze.

- reklama -

Przed inauguracją trudno było wskazać Polonię jako rywala, z którym KS Kutno nie ma szans na dobry wynik. Wręcz przeciwnie. W poprzednim sezonie kutnianie dwukrotnie okazali się lepsi od zespołu z Piotrkowa. Najpierw wygrali u siebie 3:1, a następnie dość niedawno, bo 6 czerwca, zwyciężyli na wyjeździe 2:1.

Właśnie do tego ostatniego spotkania przed niedzielnym meczem w rozmowie z Panoramę nawiązywał trener KS Kutno Jacek Walczak.

- reklama -

— Czeka nas wyjazdowy mecz z Polonią Piotrków. Tam zawsze gra się ciężkie mecze. To specyficzny zespół, który gra ostro i agresywnie. Graliśmy z nimi półtora miesiąca temu, w przedostatniej kolejce poprzedniego sezonu. Wygraliśmy tam 2:1 i jedziemy z zamiarem powtórzenia tego wyniku, czyli zdobycia trzech punktów. Oczywiście rywal również dokonał transferów i ma zmiany w kadrze. Na pewno będą chcieli wygrać pierwszy mecz, tym bardziej że inaugurują sezon u siebie. Na pewno będzie to ciężkie spotkanie, ale jeśli udałoby się wygrać, a taki cel sobie stawiamy, to będzie to świetny bodziec do dalszej rywalizacji i na pewno nakręci nas przed kolejnymi meczami – mówił w rozmowie z Panoramą Jacek Walczak, trener KS Kutno.

Polonia od początku próbowała przejąć kontrolę nad spotkaniem i częściej pojawiała się w okolicach bramki KS Kutno. Już w 4. minucie gospodarze byli blisko otwarcia wyniku, ale Nikodem Sujecki poradził sobie ze strzałem Kacpra Janczaka.

- reklama -

Kutnianie również mieli swój moment. Piłka znalazła się nawet w bramce Polonii, ale wcześniej sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i trafienie nie zostało uznane.

Do przerwy gole nie padły. KS Kutno pozostawał więc w grze o korzystny wynik, choć po pierwszych 45 minutach gospodarze mogli mieć więcej powodów do zadowolenia.

Gol „stadiony świata”

Po zmianie stron przewaga Polonii zaczęła być coraz bardziej widoczna. I w końcu przyniosła efekt.

W 67. minucie gospodarze przeprowadzili akcję, po której KS Kutno stracił pierwszego gola. Bartłomiej Madej dograł do Oleksiia Naidyshaka, a ten popisał się efektownym uderzeniem przewrotką. Nikodem Sujecki nie miał szans na skuteczną interwencję. Gol z gatunku „stadiony świata” i 1:0 dla Polonii.

Kutnianie musieli ruszyć do odrabiania strat, ale gospodarze nie zamierzali oddawać inicjatywy. KS Kutno nie zdołał znaleźć sposobu na doprowadzenie do wyrównania, a w końcówce dostał drugi cios. W 87. minucie Filip Marcjanek wykorzystał sytuację z kilku metrów i podwyższył na 2:0.

Tym samym Polonia Piotrków Trybunalski zrewanżowała się KS Kutno za porażkę z czerwca i rozpoczęła nowy sezon od zwycięstwa.

Dla zespołu Jacka Walczaka inauguracja oznacza natomiast falstart i powrót z Piotrkowa bez punktów. Przed kutnianami teraz dwa domowe spotkania, w których będzie okazja, by szybko odpowiedzieć na tę porażkę. W najbliższą sobotę (15 sierpnia, 14:00) KS zmierzy się przed własną publicznością z ŁKS III Łódź, a w środę 19 sierpnia (17:00) do Kutna przyjdzie GKS Bełchatów, spadkowicz z III ligi.

Polonia Piotrków Trybunalski 2:0 KS Kutno
66′ Oleksii Naidyshak, 86′ Filip Marcijanek

KS Kutno: Sujecki – Kasperkiewicz, Wielgus (83′ Ściślewski), Felczak, Witkowski, Kralkowski Telestak, Wrzesiński (78′ Pankowski), Witkowski, Yaniv (72′ Błoch), Wyderka, Dobko

- reklama -

Najnowsze wiadomości: