W związku z rozpoczęciem prac remontowych w centrum Kutna radny miejski Rafał Jóźwiak złożył interpelację dotyczącą historycznych wątków związanych z Placem Wolności. Rajca proponuje, aby wmurować tablicę upamiętniającą egzekucję polskich patriotów, a także „odtworzenie” ratusza, który przed laty znajdował się w tym miejscu.
— Nowy wystrój architektoniczny części starówki nie powinien bezpowrotnie odciąć tej przestrzeni od historii ludzi czy obiektów architektonicznych związanych z tym miejscem. Wnioskuję o postulowaną przez konserwatorów konieczność przywrócenia przestrzeni miejskiej starego ratusza np. poprzez jego tzw. zaśladowanie (oznaczenie na nowej nawierzchni placu obrysu budynku) oraz szczegółowe przedstawienie jego historii na wystawie w planowanym na placu pawilonie wystawowym — napisał w interpelacji radny Rafał Jóźwiak.
W czasie okupacji niemieckiej dokonano przebudowy historycznej części miasta. Do 1940 roku na środku placu stał stary ratusz (zwany ratuszkiem), dawna siedziba władz miasta. Pełnił on tę rolę do momentu oddania do użytku w 1845 roku nowego ratusza (obecnie budynek muzeum). W czasie II wojny światowej Niemcy rozebrali stary ratusz, pobudowali mury oporowe używając do tego fragmentów ratuszka i macew z cmentarza żydowskiego.
Na Starym Rynku, późniejszym placu Pierackiego, a obecnie Placu Wolności Niemcy dokonali w dniu 9.06.1941 roku egzekucji trzech polskich patriotów. Straceni zostali: Piotr Sand, Kaliks Perkowski i Wilhelm Czarnecki. Radny proponuje, aby wmurować tablicę pamiątkową w miejscu kaźni. (WIĘCEJ O SPRAWIE)
— Wnioskuję ponadto o odzyskanie fragmentów macew użytych do budowy murów oporowych poprzez wprowadzenie szczególnego nadzoru nad pracami rozbiórkowymi i zabezpieczenie i zmagazynowanie odzyskanych fragmentów nagrobnych — dodaje radny Jóźwiak. ▪






