RegionBez leku nie dożyje pierwszych urodzin synka. Pani Anna potrzebuje naszej pomocy

Bez leku nie dożyje pierwszych urodzin synka. Pani Anna potrzebuje naszej pomocy

Pani Anna ze Skłót potrzebuje naszej pomocy. Pod koniec grudnia została mamą Mateuszka i walczy z mukowiscydozą. Potrzebuje pieniędzy na bardzo drogie leczenie nierefundowanymi lekami. Nie bądźmy obojętni i pomóżmy!

W sieci pojawił się dramatyczny apel o pomoc. Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą utworzyło zbiórkę pieniędzy dla pani Anny Tomczak z naszej okolicy.

- reklama -

– Choroba zabiera mi wszystko. Zabrała już sprawność, marzenia, szanse na przyszłość, a teraz brutalnie pozbawia mnie macierzyństwa… 29 grudnia przyszedł na świat mój synek, jednak mukowiscydoza znów postanowiła wszystko zniszczyć. Jestem w szpitalu, sama – mówi Anna Tomczak z miejscowości Skłóty pomiędzy Kutnem a Krośniewicami.

Jak opisuje, przez lata „dusicielka wyrządziła spustoszenie w jej organizmie, doprowadziła do ciężkiego zapalenia płuc, a ciąża i poród spowodowały zaostrzenie choroby”.

- reklama -

– Poświęciłam wszystkie swoje siły, by urodzić Mateuszka. Dziś muszę te siły poświęcić na to, by moja choroba nie rozdzieliła nas na zawsze… Wymagam specjalistycznej terapii, której nie można zapewnić w domu. Czekam na przeszczep płuc. W obliczu naszego życiowego dramatu postanowiliśmy pobrać się i ochrzcić synka w szpitalu. Nie wiemy, co będzie jutro… Tak bardzo się tego boję! Nie mogę jednak czekać z założonymi rękami. Potrzebuję leku, potwornie drogiego leku, który daje mi szansę na życie – zwraca się z prośbą o pomoc mama Mateuszka.

W związku z ciężką sytuacją pani Anny, w internecie utworzona została zbiórka pieniędzy. Celem jest roczne leczenie mukowiscydozy nierefundowanymi lekami. Poniżej odnośnik do zbiórki:

- reklama -

Najnowsze wiadomości: