Upały coraz mocniej dają się we znaki, temperatury przekraczają 30 stopni, a miasto szuka sposobów na ochłodę. Na Placu Piłsudskiego i Zielonej Osi w Kutnie ponownie pojawiły się kurtyny wodne.
Kurtyny wodne wróciły do centrum Kutna
Gdy temperatura w cieniu przekracza 30 stopni, nawet krótki spacer przez centrum miasta potrafi dać się we znaki. Właśnie dlatego w ostatnich dniach w Kutnie pojawiły się urządzenia, które mają pomóc mieszkańcom przetrwać najbardziej gorące momenty dnia.
Na Placu Piłsudskiego oraz na Zielonej Osi ustawiono specjalne kurtyny wodne. Przechodniów wita na nich prosty komunikat: „Może wody dla ochłody?”. I trudno o bardziej trafne hasło. Wystarczy przejść przez delikatną mgiełkę wodną, by choć na chwilę odetchnąć od upału.
Nie tylko chłodzenie. Dostępna jest także woda pitna
To wspólna inicjatywa Urzędu Miasta Kutno oraz Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Rozwiązanie ma służyć nie tylko mieszkańcom spacerującym po centrum, ale także ich czworonożnym towarzyszom.
Przy kurtynach dostępne są źródełka z wodą pitną. Można napić się wody na miejscu, napełnić bidon lub butelkę przed dalszą drogą, a podczas spaceru podać wodę także psu. W czasie wysokich temperatur regularne nawadnianie organizmu jest jednym z najważniejszych elementów dbania o zdrowie i dobre samopoczucie.
Jak bezpiecznie przetrwać falę upałów?
Meteorolodzy od kilku dni ostrzegają przed falą gorąca, która obejmuje znaczną część kraju. W takich warunkach szczególnie narażone są osoby starsze, dzieci oraz osoby przewlekle chore. Specjaliści przypominają, by unikać długiego przebywania na słońcu w najgorętszych godzinach dnia, nosić lekką odzież i regularnie uzupełniać płyny.
Kutnowskie kurtyny wodne mają być prostym sposobem na chwilę ochłody podczas codziennych obowiązków, zakupów czy spaceru przez centrum miasta. Kilka sekund w wodnej mgiełce nie zastąpi klimatyzacji, ale w najbardziej upalne dni może okazać się bardzo przyjemnym przystankiem na trasie.













