Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi zakończył kontrolę w gminie Łanięta po interwencji poselskiej Pauliny Matysiak dotyczącej zanieczyszczonego powietrza i nieskutecznych działań samorządu. Najnowsze pismo WIOŚ wskazuje na poważne nieprawidłowości: gmina nie przeprowadziła wymaganej liczby kontroli antysmogowych, a Inspektorat zapowiada wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie kary pieniężnej.
Kontrola po interwencji poselskiej
Sprawa rozpoczęła się w grudniu 2025 roku, gdy do biura poselskiego Pauliny Matysiak zgłosił się mieszkaniec gminy Łanięta, alarmując o uciążliwym zadymieniu i problemach z jakością powietrza w sezonie grzewczym. Posłanka skierowała w tej sprawie interwencje do wójta gminy Łanięta oraz do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Łodzi, pytając m.in. o działania gminy, liczbę kontroli pieców, egzekwowanie przepisów antysmogowych i ochronę mieszkańców przed niską emisją.
WIOŚ zapowiedział kontrolę, a teraz przedstawił jej wyniki. Kontrola w gminie Łanięta była prowadzona od 13 lutego do 25 czerwca 2026 roku i dotyczyła realizacji przez wójta zadań wynikających z Programu ochrony powietrza i planu działań krótkoterminowych dla strefy łódzkiej.
Za mało kontroli
Najważniejsze ustalenia dotyczą liczby kontroli antysmogowych. Z pisma WIOŚ wynika, że gmina Łanięta powinna przeprowadzać 20 kontroli rocznie w zakresie przestrzegania przepisów ograniczających używanie paliw i urządzeń grzewczych oraz zakazu spalania odpadów. Tymczasem w 2024 roku przeprowadzono tylko jedną kontrolę, a w 2025 roku siedem.
Inspektorzy wskazali również, że dokumentacja prowadzonych czynności kontrolnych była niewystarczająca. Brakowało w niej szczegółowych informacji z ustaleń kontroli, w tym podstawowych danych, takich jak klasa kotła. WIOŚ stwierdził także rozbieżności między sprawozdaniami składanymi przez gminę a ustaleniami kontroli.
Będzie postępowanie w sprawie kary
W najnowszym piśmie WIOŚ zapowiedział wszczęcie postępowania administracyjnego w celu wymierzenia gminie Łanięta administracyjnej kary pieniężnej za brak wymaganej liczby kontroli. Do wójta ma zostać skierowane także wystąpienie pokontrolne dotyczące usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. W dokumencie znalazła się również informacja, że w dniu zakończenia kontroli wójt gminy Łanięta odmówił podpisania protokołu.
— To ważny moment w tej sprawie. Mieszkańcy od dawna sygnalizowali problem, a kontrola WIOŚ pokazała, że nie chodzi wyłącznie o pojedyncze zgłoszenia, ale o niewystarczające wykonywanie obowiązków przez gminę — komentuje Paulina Matysiak. — Samorząd musi egzekwować przepisy, a nie markować działania i mijać się z prawdą w dokumentach. Wójt będzie musiał ponieść konsekwencje — dodaje parlamentarzystka.
Paulina Matysiak zapowiada dalsze monitorowanie sprawy i działań, jakie podejmie gmina Łanięta po kontroli WIOŚ.
(materiał prasowy biura poselskiego Pauliny Matysiak)





