Po zwycięstwie nad Ceramiką Opoczno kibice KS Kutno mieli nadzieję, że ich drużyna zacznie odrabiać straty po trudnym początku sezonu. Na kolejne punkty trzeba jednak poczekać. W sobotę kutnowski zespół przegrał na wyjeździe z Borutą Zgierz 0:1.
Spotkanie 8. kolejki IV ligi łódzkiej rozegrano w sobotę, 12 września. O wyniku zdecydowało jedno trafienie gospodarzy z rzutu karnego. KS po raz kolejny musiał więc wracać do Kutna bez punktów.
Wcześniej Kutnianie przełamali się na własnym boisku. W środę pokonali Ceramikę Opoczno 3:2 po dwóch golach Krzysztofa Felczaka i jednym trafieniu Wiktora Wyderki, a zwycięstwo pozwoliło zespołowi Jacka Walczaka złapać nieco oddechu po serii trudnych spotkań. Tym razem jednak punktów nie udało się zdobyć.
Po ośmiu kolejkach KS Kutno ma na koncie 7 punktów i zajmuje 13. miejsce w tabeli IV ligi łódzkiej. Kutnianie mają taki sam dorobek jak znajdujący się pozycję niżej ŁKS III Łódź.
Na półmetku rundy jesiennej sytuacja w dolnej części tabeli jest bardzo ciasna. KS zajmuje 14. miejsce z dorobkiem 7 punktów i znajduje się tuż nad kreską strefy spadkowej. Tyle samo punktów co Kutnianie ma ŁKS III Łódź (7), szesnaste miejsce zajmuje Ekolog Wojsławice (5 punktów), dalej jest Concordia Piotrków (4 punkty), a tabelę zamyka LZS Justynów, który nie zdobył jeszcze żadnego punktu.
Na razie szczególnie niepokojący jest bilans kutnian na wyjazdach. KS przegrał wszystkie cztery spotkania rozegrane poza własnym stadionem i ma bilans bramkowy 5:13. Łącznie po ośmiu kolejkach zespół ma dwie wygrane, jeden remis i pięć porażek.
Okazja do poprawienia dorobku nadarzy się już w najbliższy weekend. W sobotę, 19 września, KS Kutno na własnym boisku podejmie Zryw Wygoda. Początek spotkania zaplanowano na godz. 16:00. Wstęp na mecz będzie bezpłatny.






