SportMedale i bezcenne doświadczenie. Judocy z Kutna na prestiżowym turnieju w Gdyni...

Medale i bezcenne doświadczenie. Judocy z Kutna na prestiżowym turnieju w Gdyni [ZDJĘCIA]

Z dwoma medalami oraz kolejną porcją bezcennego doświadczenia wracają zawodnicy UKS Ippon MDK Kutno z Otwartego Pucharu Polski Judo Baltic Cup, który w miniony weekend odbył się w Gdyni. To nie były zwykłe zawody. Baltic Cup od lat uznawany jest za największy i najbardziej prestiżowy turniej judo w Polsce, przyciągający czołowych zawodników z kraju i zagranicy. Tegoroczna edycja zgromadziła ponad 2200 judoków reprezentujących ponad 200 klubów i 11 krajów, a wyniki zawodów zaliczane są do rankingu Polskiego Związku Judo.

- reklama -

W tak wymagającej stawce znakomicie zaprezentowały się reprezentantki kutnowskiego klubu.

Po srebrny medal sięgnęła Alicja Kaźmierczak, która stoczyła cztery bardzo dobre pojedynki. Trzy z nich wygrała w przekonującym stylu, dominując swoje rywalki i prezentując skuteczne, ofensywne judo. Dopiero w walce finałowej musiała uznać wyższość przeciwniczki, kończąc rywalizację na drugim miejscu.

- reklama -

Brązowy medal wywalczyła Aleksandra Sala. Początek zawodów nie ułożył się po jej myśli, ponieważ po błędzie w pierwszej walce znalazła się poza główną drabinką turnieju. Nie podłamała się jednak i rozpoczęła skuteczny marsz przez repasaże. Wygrała trzy kolejne pojedynki, pokazując ogromny charakter i determinację, co pozwoliło jej stanąć na trzecim stopniu podium.

Bardzo cenne doświadczenie zebrał również Franciszek Andrzejczak. Już w pierwszej walce trafił na późniejszego zwycięzcę swojej kategorii wagowej. W drugim pojedynku pokazał sportowy charakter i odniósł pewne zwycięstwo. Trzecia walka była niezwykle wyrównana i przez długi czas mogła zakończyć się na korzyść zawodnika z Kutna. Ostatecznie tym razem zabrakło niewiele do awansu do dalszej fazy turnieju.

- reklama -

Podobny bilans zanotowała Nadia Wacławska, która również stoczyła trzy pojedynki. Mimo że nie udało się wywalczyć miejsca medalowego, kolejny start na tak wysokim poziomie stanowi wartościową lekcję i ważny element sportowego rozwoju.

Na szczególne słowa uznania zasłużył także Tomasz Mielnicki. Zawodnik trenuje judo dopiero od września, a dzięki ogromnemu zaangażowaniu i systematycznej pracy otrzymał szansę występu w jednym z najmocniej obsadzonych turniejów w kraju. Tym razem zabrakło nieco doświadczenia oraz turniejowego spokoju, jednak sam udział w zawodach tej rangi jest dla młodego judoki cennym krokiem naprzód.

Po pierwszym pojedynku z rywalizacją pożegnał się Franciszek Korput. Tym razem losowanie i przebieg zawodów nie były dla niego korzystne, jednak starty w tak silnie obsadzonych imprezach są nieodłącznym elementem budowania formy oraz zdobywania doświadczenia potrzebnego do dalszego rozwoju.

Dla zawodników UKS Ippon Kutno udział w Judo Baltic Cup był nie tylko walką o medale. To przede wszystkim możliwość rywalizacji z najlepszymi zawodnikami z Polski i zagranicy, sprawdzenia swoich umiejętności oraz zebrania doświadczenia, którego nie da się zdobyć na treningu. Takie starty uczą radzenia sobie z presją, budują charakter i pokazują kierunek dalszej pracy.

(UKS Ippon Kutno)

- reklama -

Najnowsze wiadomości: