Nastolatkowie z Kutna wpadli na „genialny” pomysł i postanowili dopisać na miejskiej tablicy własne punkty do regulaminu Parku Nad Ochnią, używając… markera. Całą akcję zarejestrował monitoring, a sprawa szybko trafiła do urzędników. Zamiast surowych kar chłopcy dostali lekcję odpowiedzialności i sami wyszorowali tablice, a także odbyli prace społeczne w Samorządowej Spółdzielni Socjalnej.
Kilka dni temu w mediach społecznościowych Miasta Kutno pojawił się nietypowy wpis. Na załączonym wideo z miejskiegom onitoringu widać było grupkę chłopców, którzy postanowili „dopisać” własne punkty do regulaminu korzystania z Parku Nad Ochnią. Niestety zamiast kartki i długopisu wybrali miejską tablicę, na której swoje pomysły zostawili markerem.
„Koledzy chyba chcieli dopisać jakieś nowe punkty do regulaminu korzystania z Parku Nad Ochnią. No cóż… Teraz poinformowani zostaną rodzice. Sprawa może też trafić do sądu rodzinnego” – napisał wówczas Urząd Miasta Kutno, publikując nagranie.
Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Dziś magistrat opublikował kolejny post. Tym razem ze zdjęciami tych samych chłopców… ale już w zupełnie innej roli. Zamiast po markery sięgnęli po gąbki i płyn, dokładnie czyszcząc tablice w Parku Nad Ochnią.
„Tak się skończyła historia dopisywania kolejnych punktów do regulaminu korzystania z Parku Nad Ochnią. Dzisiaj chłopcy, którzy swoją twórczością chcieli wzbogacić miejskie tablice, pięknie je umyli, a dodatkowo pomagają w Samorządowej Spółdzielni Socjalnej w ramach umówionych prac społecznych” – poinformowało miasto.







