Planowany na sobotę 21 września koncert Peji, legendy polskiego rapu w jednym z lokali w Kutnie, niestety nie dojdzie do skutku. Artysta poinformował o tym swoich fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych, wyjaśniając, że decyzja o odwołaniu koncertu była niezależna od niego i jego zespołu.
Peja napisał: w mediach społecznościowych: „Kochani! Z przykrością muszę poinformować o tym, iż planowany na sobotę 21 września koncert w Kutnie w Feniks nie odbędzie się z przyczyn niezależnych od nas jako artystów – przez cały czas trwania współpracy z Organizatorem/Właścicielem wyrażaliśmy chęć uczestnictwa w Wydarzeniu. Bilety, za które sprzedaż odpowiadała nasza strona, a które to zamówiliście za opłatą na stronie Stage24.pl będą wycofane, a całość pieniędzy niezwłocznie wróci na Wasze konta”.
Artysta wyraził również nadzieję, że w przyszłości uda się znaleźć bardziej zaangażowanego organizatora, który podejmie się zorganizowania koncertu w Kutnie.
„Mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się pozyskać strategicznego partnera w postaci organizatora/klubu/Domu Kultury(?), który podejmie się wyzwania i zorganizuje nam koncert, na który czekaliście sądząc po znacznej ilości sprzedanych biletów” – dodał Peja.
Raper nie pozostawił swoich fanów z niczym – zapowiedział, że już niedługo ogłosi nowy koncert w Łodzi: „Pozdrawiam Was serdecznie – co złego to nie my ryjki – wypatrujcie koncertu w Łodzi, który niebawem ogłosimy.” – dodaje Peja.
Na zakończenie artysta odniósł się do odpowiedzialności klubu za odwołanie wydarzenia: „Czekamy na krótki komentarz od klubu Feniks, który zapowiedział wziąć odpowiedzialność za zaistniałą sytuację na klatę. Pozdro!”
Mimo rozczarowania fanów, Peja podkreślił, że chętnie wróci do Kutna, jeśli uda się zorganizować koncert w odpowiednich warunkach.






