Na sygnalePILNE: Podpalenie marketu na Łęczyckiej. Sprawca został zatrzymany

PILNE: Podpalenie marketu na Łęczyckiej. Sprawca został zatrzymany [ZDJĘCIA/WIDEO]

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który miał podpalić market przy Łęczyckiej w Kutnie. Usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Straty oszacowano na około 3 miliony złotych.

W związku z pożarem do którego doszło w minioną sobotę w godzinach wieczornych w Kutnie, śledztwo prowadzi miejscowa prokuratura. W wyniku zdarzenia poważnemu zniszczeniu uległ sklep jednej z sieci handlowych. Straty wstępnie oszacowano na kwotę ok. 3 mln zł.

- reklama -

Zarzut sprowadzenia pożaru, który zagrażał mieniu w wielkich rozmiarach usłyszał zatrzymany przez Policję 30 – latek. Grozi mu kara pozbawienia wolności w wymiarze do lat 10. Jak ustalono, mężczyzna był obecny w miejscu pożaru, obserwował akcję gaśniczą i nagrywał jej przebieg. Następnie udostępniał nagrania w sieci. Oferował także pomoc w ustaleniu sprawców, początkowo wskazując na innych mężczyzn – przekazuje Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Jak mówią śledczy, podejrzany mężczyzna nie jest mieszkańcem Kutna. Od pewnego czasu podróżował ze swoja partnerką po Polsce. Nocowali w hotelach, w ostatnim okresie wynajmowali pokój w pobliżu miejsca zdarzenia. Składając wyjaśnienia mężczyzna podał, że dokonał kilku jeszcze innych podpaleń, na terenie Bydgoszczy. Informacje te będą weryfikowane.

- reklama -

Tym samym w grę wchodzi poszerzenie zarzutów. Planowane jest poddanie podejrzanego badaniom sądowo – psychiatrycznym. Dzisiaj jeszcze podjęte zostaną decyzje co do wniosku o areszt – dodaje Kopania.

Gasili pożar przez całą noc

W sobotę tuż przed godziną 23 do dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kutnie wpłynęło zgłoszenie o pożarze na ulicy Łęczyckiej. Na miejscu okazało się, że w płomieniach stanął jeden z tamtejszych marketów u zbiegu z ulicą Chopina. W akcji gaśniczej udział brało kilka zastępów straży pożarnej z Kutna i okolicy m.in. OSP Komadzyn i OSP Grochów.

- reklama -

Jak przekazał nam mł. asp. Radosław Topólniak, dyżurny operacyjny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kutnie, o 22:47 wpłynęło zgłoszenie o pożarze dachu marketu przy ulicy Łęczyckiej.

Na miejsce zadysponowano sześć zastępów straży pożarnej: trzy z JRG Kutno, a także trzy OSP z Komadzyna, Grochowa i Wroczyn. W późniejszym etapie akcji dołączył także podnośnik hydrauliczny z JRG Łęczyca. Działania były utrudnione ze względu na dojście do pożaru tylko od strony dachu. Jednocześnie prowadziliśmy prace rozbiórkowe tego elementu konstrukcji budynku – powiedział portalowi PanoramaKutna.pl mł. asp. Radosław Topólniak z PSP w Kutnie.

Sytuacja została opanowana około godziny 23:40. Działania strażaków zakończyły się w niedzielę o godzinie 7:52. W związku z pożarem straty będą duże, ale na szczęście, nikt nie został poszkodowany w pożarze.

W trakcie pożaru, spaleniu uległ podwieszany sufit w markecie, który spadł na półki i wyposażenie lokalu. Wiadomo, że na szczęście nikt nie został poszkodowany i nie ma osób rannych – dodaje R. Topólniak.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Łodzi / własne

- reklama -

Najnowsze wiadomości: