KutnoPo 46 latach pracy dojechał do „stacji emerytura”. Wzruszające pożegnanie kolejarza w...

Po 46 latach pracy dojechał do „stacji emerytura”. Wzruszające pożegnanie kolejarza w Kutnie [ZDJĘCIA]

Po 46 latach pracy na kolei Wojciech Ślubowski zakończył zawodową służbę. W środowy wieczór na stacji w Kutnie odbyło się jego oficjalne pożegnanie. Była wyjątkowa oprawa i wzruszające chwile.

- reklama -

To był zwykły kurs tylko z pozoru. Gdy w środowy wieczór pociąg ŁKA jadący ze stacji Łódź Widzew wjechał na stację w Kutnie, na peronie czekała grupa osób, która doskonale wiedziała, że kończy się właśnie ważny rozdział w historii środowiska kolejarskiego w powiecie kutnowskim i całym regionie.

Po 46 latach pracy z koleją pożegnał się Wojciech Ślubowski. Dla wielu współpracowników i znajomych z branży był to moment pełen wspomnień o tysiącach wspólnie przepracowanych godzin, nocnych służbach, dyżurach i kolejowych historiach zbieranych przez niemal pół wieku.

- reklama -

Po zatrzymaniu składu kierownik pociągu po raz ostatni zszedł na peron jako czynny pracownik kolei. Tam czekali na niego współpracownicy oraz przedstawiciele środowiska kolejowego. Były gratulacje, kwiaty i pamiątkowe zdjęcia.

Szczególną uwagę przyciągała symboliczna szarfa z napisem „Ostatni pociąg do emerytury”, przygotowana specjalnie na tę okazję. Nie zabrakło także efektownej oprawy, która podkreśliła wyjątkowy charakter wydarzenia.

- reklama -

Wojciech Ślubowski swoją kolejową drogę rozpoczął w 1979 roku. Przez 46 lat pracy pełnił wiele funkcji. Był pomocnikiem maszynisty, kierownikiem pociągu, rewizorem, mistrzem oraz dyspozytorem trakcyjnym. Ostatecznie wrócił do pracy jako kierownik pociągu, kończąc zawodową karierę dokładnie tam, gdzie przez lata spotykał pasażerów i dbał o bezpieczny przebieg podróży.

W środowy wieczór na stacji w Kutnie symbolicznie zakończyła się podróż trwająca 46 lat. Tym razem rozkład jazdy prowadził już tylko w jednym kierunku, na „stację emerytura”.

- reklama -

Najnowsze wiadomości: