REKLAMA
wtorek, 28, czerwiec 2022
REKLAMA

Tankował i uciekał. Wpadł w ręce policji

poniżej dalsza część artykułu

Dzięki współpracy policjantów z Kutna, Łęczycy i Kłodawy zatrzymano sprawcę kradzieży paliwa. Mężczyzna tankował samochód na stacjach paliw, po czym odjeżdżał nie płacąc za paliwo. Podejrzany w tej sprawie 36-letni mieszkaniec powiatu kolskiego odpowie teraz przed sądem. Za kradzież grozi kara do 5 lat więzienia.

5 lutego 2018 roku na stację paliw w miejscowości Pomarzany w powiecie kutnowskim podjechał samochód ciężarowy bez naczepy. Czarna ciężarówka nie posiadała przedniej tablicy rejestracyjnej. Kierowca pojazdu zatankował samochód ponad 340 litrami oleju napędowego i odjechał ze stacji nie płacąc za paliwo. Okazało się, że ten sam mężczyzna kolejnej kradzieży czarnym tirem dokonał 13 lutego na stacji paliw w miejscowości Czerwonka w gminie Kłodawa.

Tym razem kierowca nie uciekł daleko, bowiem jeszcze tego samego dnia został zatrzymany do kontroli przez łęczyckich policjantów. W tym samym czasie kutnowscy policjanci wykonujący czynności służbowe na terenie powiatu łęczyckiego, zauważyli kontrolowany przez mundurowych charakterystyczny samochód ciężarowy. Odpowiadał opisowi ciężarówki, za pomocą której 5 lutego dokonano kradzieży paliwa. Dzięki współpracy miejscowych funkcjonariuszy z policjantami z Łęczycy i Kłodawy zatrzymano 36-letniego mieszkańca powiatu kolskiego. 14 lutego mężczyzna usłyszał dwa zarzuty kradzieży paliwa z różnych stacji.

poniżej dalsza część artykułu

Łącznie mężczyzna dokonał kradzieży ponad 1180 litrów oleju napędowego. Podejrzany przyznał się do popełnionych czynów, za które teraz odpowie przed sądem. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Kutno

reklama

Warto przeczytać:

reklama