KutnoW Kutnie wielu obcokrajowców chce polskiego prawa jazdy. „Wydział nigdy nie był...

W Kutnie wielu obcokrajowców chce polskiego prawa jazdy. „Wydział nigdy nie był tak oblężony”

Rekordowy wzrost wniosków o wymianę zagranicznego prawa jazdy na polskie w ostatnich miesiącach odnotowuje Wydział Komunikacji i Transportu w Kutnie. Pojawia się przy tym wiele kontrowersji i prób oszustw, które zostały zgłoszone kutnowskiej policji. – Wydział nigdy nie był tak oblężony przez obcokrajowców, jak teraz – podkreśla dyrektor Bartosz Czechowski.

- reklama -

Ukraina, Gruzja, Indie, Pakistan, Mołdawia, Kolumbia, Wenezuela i kraje arabskie – to lista krajów z jakich w ostatnim czasie wpływa mnóstwo wniosków dotyczących wymiany prawa jazdy na polskie.

– Dany obywatel musi spełnić szereg wymogów, które są określone w przepisach prawa ruchu drogowego i taka wymiana jest możliwa dopiero po uzyskaniu zaświadczenia oraz potwierdzenia przez ambasadę danego kraju, że takie prawo jazdy zostało uzyskane zgodnie z przepisami obowiązującymi w danym kraju – mówi w rozmowie z portalem PanoramaKutna.pl Bartosz Czechowski, dyrektor Wydziału Komunikacji i Transportu w Kutnie.

- reklama -

Nieprawidłowości i przypadki wyłudzeń

Jak wyjaśnia Czechowski, procedury związane z taką weryfikacją trwają około trzech do sześciu miesięcy, w zależności od danego kraju. Koszt wymiany prawa jazdy to koszt 100 złotych.

– Co ważne podkreślenia, urząd nie pobiera dodatkowych kwot i nie prowadzi żadnego pośrednictwa. Mówię to szczególnie dlatego, że występują przypadki wyłudzeń pieniędzy od obcokrajowców, którzy nie znają języka polskiego. Takie przypadki zostały zanotowane i wszystkie informacje przekazaliśmy policji – wyjaśnia B. Czechowski.

- reklama -
Bartosz Czechowski, dyrektor Wydziału Komunikacji i Transportu w Kutnie

„Wydział nigdy nie był tak oblężony przez obcokrajowców”

Dyrektor WKiT podkreśla, że w ostatnim czasie notowane są rekordy związane z wizytami obcokrajowców.

– Jeżeli chodzi o ilość wniosków składanych przez obcokrajowców to wzrosła ona bardzo mocno. Jest ich około 30 dziennie, co łatwo policzyć, że w tygodniu mamy blisko 150 takich wniosków. Wydział nigdy nie był tak oblężony przez obcokrajowców, jak teraz – mówi Bartosz Czechowski.

Do sprawy powrócimy.

- reklama -

Najnowsze wiadomości: