To będzie popołudnie gigantycznych emocji i prawdziwy finał sezonu dla kibiców Widzewa Łódź. W sobotę Łodzianie zagrają z Piastem Gliwice, a stawką spotkania będzie utrzymanie w PKO Ekstraklasie.
Dla Widzewa to mecz sezonu, który ma zamknąć trudne miesiące walki o ligowy byt. Wszystko rozstrzygnie się w Sercu Łodzi, gdzie, jak niemal przez cały sezon, spodziewany jest komplet publiczności. Wśród tysięcy fanów nie zabraknie także sympatyków czerwono-biało-czerwonych z Kutna, którzy od lat regularnie wspierają łodzki klub. Obecna będzie także Panorama Kutna.
Przed decydującym starciem w obozie Widzewa panuje pełna mobilizacja. Trener Aleksandar Vuković podczas czwartkowej konferencji prasowej podkreślał, że jego zespół nadal ma wszystko pod kontrolą.
– Mamy mecz u siebie, trzymamy swoje losy we własnych rękach. Teraz musimy zrobić ostatni krok i wygrać to spotkanie – mówił Aleksandar Vuković.
Rywal z Gliwic, którego trenerem jest Daniel Myśliwiec (były szkoleniowiec Widzewa) z pewnością tanio nie sprzeda skóry, bo też walczy o życie i ewentualna porażka będzie oznaczała dla Gliwiczan spadek do I ligi.
Dlatego kibice mogą spodziewać się twardego, emocjonującego widowiska do ostatniego gwizdka. Początek meczu w sobotę 23 maja o 17:30. Stawką jest utrzymanie Widzewa w Ekstraklasie, a przy Piłsudskiego 138 nikt nie wyobraża sobie innego scenariusza.






