Wiadomości KutnoNa sygnale Uratowali psa w ostatniej chwili. "Miał otwarte i gnijące rany"

[ZDJĘCIA +18] Uratowali psa w ostatniej chwili. „Miał otwarte i gnijące rany”

Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami interweniowało wczoraj w jednej z podkutnowskich miejscowości, skąd zabrano owczarka niemieckiego. Zwierzę znajdowało się w fatalnym stanie – miało otwarte i gnijące rany!

- Reklama -

Około 3-letnia sunia z uwagi na zagrożenie życia została natychmiast przewieziona do lecznicy i operowana. Pies znajdował się na jednej z posesji w miejscowości Raciborów.

– Otwarte, gnijące rany, ropa i ogromne cierpienie – na to wszystko skazana była psina. Okazało się że na szyję psiaka jakiś czas temu założono gumkę recepturkę, która wrastała w skórę powodując ranę. Sunia już po operacji. Teraz musi dojść do zdrowia. Jak tylko wyzdrowieje będzie szukała nowego domu. Sprawa o znęcanie oczywiście trafi do organów ścigania. Bardzo prosimy Państwa o wsparcie na leczenie psiaka i opłacenie operacji – mówi Amanda Chudek z Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

- Reklama -

POMOC DLA SUNI:
Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
ul. Piotrkowska 117, lok.19, 90-430 Łódź
Konto BZWBK 18 1090 2705 0000 0001 1606 1967
DOPISEK: SUNIA Z RANĄ

Wpłaty zagraniczne:
IBAN: PL18109027050000000116061967
SWIFT: WBKPPLPP

- Reklama -
reklama

Nie przegap:

reklama

Przeczytaj także inne wiadomości z Kutna i okolic: