Maciej Gil, pomysłodawca, autor tras i pilot Kinobusu opowiedział o projekcie. Kinobus to festiwal filmowy, a zarazem kulturo- i krajoznawczy. To pokazy filmów, poznawanie walorów turystycznych i kulinarnych Polski, a nade wszystko przywracanie pamięci o miejscach, które niegdyś żyły sztuką filmową, i ludziach, którzy te miejsca tworzyli. Kinobus to sojusz kina, lokalnej kultury filmowej, edukacji i turystyki.
Pasażerki i pasażerowie autokaru zwanego Kinobusem to osoby, które w niebanalny sposób chcą spędzić kilka dni, poznając wybrany region kraju z niecodziennej perspektywy. Część z nich to osoby zawodowo związane z branżą filmową i kinową, a także dziennikarze i pracownicy naukowi wyższych uczelni.
Podróżując Kinobusem, odwiedzamy niemal wszystkie działające w regionie stałe kina i szukamy śladów po wielu innych, już nieistniejących. Przyjeżdżając do tych kin lub miejsc, gdzie kina niegdyś działały, chcemy poznać ich historię, dlatego próbujemy dotrzeć do materiałów archiwalnych, opracowań, pamiątek (afisze, bilety, zdjęcia itp.), a nade wszystko do ludzi, którzy w nich pracowali, by wysłuchać ich historii. Mamy nadzieję na wiele kolejnych takich spotkań. Czasami spotykają nas niespodzianki: gospodarze odwiedzanych miejsc czymś nas częstują, obdarowują, ale zawsze najistotniejsze są kinowe opowieści. Wszystko to nie byłoby możliwe bez pomocy miejscowych regionalistek i regionalistów, animatorek i animatorów kultury, pracowniczek i pracowników instytucji kultury, którym winni jesteśmy serdeczne podziękowania!
Dotychczas Kinobus odwiedził województwa: podkarpackie (2015), zachodniopomorskie (2016), lubelskie (2017), świętokrzyskie (2018) i opolskie (2019). Za edycję lubelską organizatorzy otrzymali prestiżową Nagrodę Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w kategorii wydarzenie filmowe roku. W wyjątkowym 2020 roku Kinobus wyruszy niestandardowo – w sam środek Polski, by odwiedzić m.in. Gąbin, Gostynin, Krośniewice, Kutno, Łęczycę, Łowicz, Piątek, Płock i Żychlin.
Organizatorem Kinobusu jest Fundacja Wspierania Kultury Filmowej Cyrk Edison z Krakowa, która prowadzi Kino Agrafka, Kinokawiarnię Kika i DKF Rozpięci. Projekt finansowo wspiera Polski Instytutu Sztuki Filmowej.
Kutno także przygotowało swoją opowieść. O „kutnowskich kinach na przestrzeni lat” opowiedziała pasażerkom i pasażerom Kinobusa Bożena Gajewska z Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej. Przez godzinę sala tarasowa Kutnowskiego Domu Kultury stała się miejscem przywracania pamięci o kinach funkcjonujących w Kutnie. TPZK specjalnie przygotowało się do tego niecodziennego spotkania, a Kutnowski Dom Kultury udzielił gościny trochę zmarzniętym kinowym obieżyświatom. Gorąca kawa i herbata cieszyła się wzięciem…
To, co nie zdziwiło podróżników z Kinobusu (w końcu niejednej opowieści wysłuchali, jeżdżąc po Polsce) zapewne może zdziwić mieszkańców Kutna. W czasie przed I wojną światową funkcjonowało w Kutnie 5 kin: Polonia, Moderne, Urania, Nowości, Olimpia. Oczywiście nie wszystkie w jednym czasie, ale w latach 1910-1912 mieszkańcy Kutna mogli wybierać jedno z trzech… Przed II wojną światową działały dwa wiodące kina: „Polonia” w budynku przy ul. Sienkiewicza (w tzw. Nowej Oberży) i „Moderne” przy ul. Kilińskiego 2. O niektórych kutnowskich kinematografach wiemy niewiele, są o nich zaledwie wzmianki, ale o innych można przeczytać w kutnowskiej przedwojennej prasie wiele ciekawostek…
Także po II wojnie światowej nie było źle w kutnowskiej branży kinowej! Na przestrzeni lat działały 3 kina: od 1945 roku Kino-Teatr „Polonia” (później o nazwie 19 stycznia) przy ul. Teatralnej 1, kino „Kraj” od 1958 roku w siedzibie Fabryki Maszyn Rolniczych „Kraj” przy ul. Wyszyńskiego i kino w Kutnowskim Domu Kultury od 1972 roku. I wyobraźcie sobie, że w okresie od 1972 roku do 1975 roku działały wszystkie trzy kina jednocześnie!
Można by długo pisać o funkcjonowaniu kin w Kutnie, ale po cóż teraz pisać, jak można będzie wszystkiego tego posłuchać na letnim spacerze po Kutnie w 2021 roku. Już teraz zapraszamy!
A teraz czas opowiedzieć o gościu specjalnym kutnowskiego przystanku Kinobusa. Nasze zaproszenie na spotkanie z miłośnikami kina przyjęła pani Irena Gawle – kierowniczka kina „19 stycznia”, a następnie (po zmianie nazwy) kina „Polonia”. Swoją obecnością sprawiła wszystkim ogromną radość. Podzieliła się z obecnymi na spotkaniu swoją nostalgiczną opowieścią o kutnowskich kinach na przestrzeni od lat 70-tych do 90-tych ubiegłego wieku. Pani Irena przez 20 lat kierowała kinem, które pracowało 7 dni w tygodniu, czasami od rana do wieczora… W swoim najlepszym czasie kino zatrudniało 16 pracowników, w tym 3 kinooperatorów. Działało ono także jako tzw. kino objazdowe.
Kino to zawsze grało repertuar premierowy, czego nie można powiedzieć o pozostałych kinach kutnowskich w tym czasie. Często w kinie gościli znani aktorzy, reżyserzy spotykając się z widzami. W każdą niedzielę w ramach poranków filmowych dla dzieci mali Kutnianie z rodzicami oglądali filmy animowane i bajki. Pani Irena z dumą, radością i nostalgią w głosie podkreślała, że praca w kinie to był jej najlepszy okres w życiu. Wszyscy życzyliśmy pani Irenie Gawle zdrowia i dalej takiej pogody ducha i entuzjazmu, z jakim kreśliła swoją opowieść. Pożegnaliśmy ją brawami na stojąco, a Kinobus odjechał do Łowicza, kończąc tegoroczną trasę. W dniach 25-27 września 2020 roku Kinobus przemierzył blisko 400 kilometrów drogami pogranicza województw łódzkiego i mazowieckiego – w samym centrum Polski. Podróż rozpoczęła i zakończyła się w Łowiczu.
Bożena Gajewska, TPZK









