Park Traugutta, a dokładniej znajdujący się w nim staw, już niebawem zyska nowy wygląd. Ruszyło ułożenie faszyny, dzięki której ma poprawić się stan linii brzegowej.
Temat związany ze złym stanem stawu poruszył niedawno radny Rafał Jóźwiak. – Niestety od około 10 lat drastycznie pogarsza się stan linii brzegowej stawu. Woda podmywa brzegi i system korzeniowy wierzb płaczących. W minionych latach część wierzb przestała istnieć. Woda ze stawu coraz mocniej zbliża się do ścieżki spacerowej, co może być niebezpieczne dla małych dzieci. Podmyte nabrzeże wygląda nieestetycznie, co „kłóci się” z pobliskimi rabatami różanymi – uważa R. Jóźwiak.
Miasto pozytywnie odniosło się do propozycji i właśnie ruszyły prace związane z ułożeniem faszyny.
– Biuro Zieleni Miejskiej zostało zobowiązane do przeprowadzenia wyceny usługi uregulowania nabrzeża poprzez ułożenie faszyny. Podobnie, sam proces faszynowania tzn. wbijania pali wraz z ułożeniem faszyny, musi zostać uzgodniony ze specjalistami w tej dziedzinie, gdyż najprawdopodobniej zalegająca na dnie folia, może zostać uszkodzona, co negatywnie wpłynie na utrzymanie poziomu wody w stawie – mówił kilka tygodni temu Jacek Boczkaja, zastępca prezydenta Kutna.
Niewykluczone, że w stawie pojawią się też nowe rośliny.
– Po zakończeniu prac można obsadzić brzegi stawu odpowiednimi ozdobnymi roślinami. Rozbudowujący się system korzeniowy roślin dodatkowo wzmocni konstrukcję faszyny i przyniesie efekty estetyczne – uważa Rafał Jóźwiak. ▪
















