Przemek to 39-letni żołnierz mający żonę i dwie cudne córeczki, czteroletnią Alicję i roczną Zuzię. Potrzebuje pilnej pomocy i ruszyła zbiórka pieniędzy!
Niestety los nie obchodzi się z nim delikatnie. W marcu tego roku zaczął odczuwać dyskomfort w brzuchu i w związku z tym poszedł do lekarza. Nie jest to może u nas zbyt typowe, ale bardzo szybko został skierowany do szpitala celem dokładnej diagnostyki. Sam był zaskoczony tempem rozwoju sytuacji. Po kilku dniach dowiedzieliśmy się, że to nowotwór złośliwy, a konkretnie „Mesothelioma otrzewnej” zwana też rakiem sieci lub bardziej profesjonalnie „Międzybłonniak”.

Podjęte w kraju leczenie ma charakter jedynie paliatywny. Ze względu na stopień skomplikowania niełatwo znaleźć lekarza który podejmie się operacji, ale Przemek nie potrafi się poddać! Udało się nawiązać kontakt z dr. Marcello Deraco z kliniki w Mediolanie, który podejmie się operacji i leczenia. Niestety, żeby Przemek mógł przeżyć operacja musi być przeprowadzona jak najszybciej!
„Tragizm tej historii polega na tym, że mamy sposób, ale nie mamy czasu. Koszt to 130 tysięcy euro co jest ogromnym wyzwaniem zwłaszcza, że mamy na to miesiąc…” – mówią bliscy Przemka.






