Dlaczego dieta nie przynosi efektów?

Brak efektów diety to doświadczenie niezwykle frustrujące. Odchudzanie wymaga zmniejszenia ilości spożywanych posiłków, zrezygnowania z – często bardzo lubianych – słodyczy czy potraw, które nie mieszczą się w ustalonym limicie kalorycznym. Nierzadko towarzyszy temu intensywny wysiłek fizyczny – ćwiczenia, treningi, spacery, bieganie. Jeśli więc waga ani drgnie, lub kiedy efekty są mniej spektakularne od zakładanych, rodzi się silne poczucie porażki i niesprawiedliwości. Zastanówmy się, dlaczego dieta nie działa i jak można to zmienić.

- R E K L A M A -

Mniej kalorii, czyli ile?

Za chudnięcie odpowiada ujemny bilans kaloryczny. Nie jest łatwo go osiągnąć, ponieważ dla każdego przybiera on nieco inne wartości. Ujemny bilans oznacza, że w ciągu całego dnia dostarczyć powinniśmy odrobinę mniej energii z pożywienia, niż potrzebuje nasze ciało. To, ile tak naprawdę potrzebuje, określa tzw. całkowita przemiana materii (CPM). Na zapotrzebowanie to składa się ilość energii, którą organizm wydatkuje na podtrzymanie podstawowych funkcji życiowych, takich jak oddychanie, utrzymanie ciepłoty ciała, praca narządów wewnętrznych. Na co dzień nie myślimy o tym, że na to wszystko ciało zużywa – tak bardzo znienawidzone przez wszystkich odchudzających się – kalorie! Reszta zapotrzebowania to energia potrzebna na czynności dnia codziennego – pracę, aktywność fizyczną, wysiłek umysłowy.

CPM dla każdego jest więc różne i zależy od takich czynników jak płeć, wiek, aktualna waga,  styl życia, rodzaj wykonywanej pracy, a także stan zdrowia. W sieci znaleźć można dokładne wzory obliczania zapotrzebowania energetycznego. Jeśli wiemy, ile nasz organizm średnio zużywa na codzienne funkcjonowanie, wystarczy odjąć od tego około 300 kcal. Jedzenie zbyt wiele nie spowoduje ujemnego bilansu, a więc nie schudniemy. Z kolei zbyt duże ograniczenie może prowadzić do zwolnienia metabolizmu, a w efekcie spadek wagi będzie na tyle powolny, że w praktyce dla nas niezauważalny. Za racji tego, że tak bardzo różnimy się między sobą i mamy różne potrzeby organizmu, catering dietetyczny w Kutnie proponuje swoim Klientom, chcącym zrzucić nadmierną masę ciała, aż 7 różnych opcji kalorycznych! Wybrać można posiłki o kaloryczności od 1000 kcal dziennie do 2500 kcal. Tak olbrzymia rozpiętość gwarantuje absolutne dopasowanie diety.

- R E K L A M A -

Spowolniony metabolizm

Jeśli dopasowaliśmy już dla siebie kaloryczność, czas przyjrzeć się samemu składowi posiłków. Pewne produkty potrafią przyspieszyć utratę wagi poprzez przyśpieszenie metabolizmu, a niektóre działają z odwrotnym skutkiem. Jakie czynniki spowalniają przemianę materii, stopując tym samym utratę wagi? Po pierwsze, zbyt mało białka w diecie. Do strawienia białka organizm potrzebuje więcej energii niż do trawienia tłuszczy czy cukrów, dlatego krótkotrwałe zwiększenie białka w diecie może nieco przyspieszyć tempo przemiany materii. Warto zatem zastąpić czasem węglowodanowe posiłki białkowymi: rybą, chudą wołowiną, tofu, orzechami, chudymi produktami mlecznymi. 

Po drugie, nadmierna ilość alkoholu. Najlepiej na czas odchudzania zupełnie go wykluczyć, ponieważ jego kaloryczność jest imponująca, a wartości odżywcze bardzo znikome. Jednak innym skutkiem picia alkoholu jest negatywny wpływ na przemiany metaboliczne i spowolnienie efektów odchudzania. 

- R E K L A M A -

Metabolizm tłuszczów, białek i węglowodanów zostaje podczas picia alkoholu bardzo spowolniony, ponieważ organizm walczy z tym, aby zmetabolizować etanol. Część energii z posiłków jest zatem dodatkowo przekształcona w tkankę tłuszczową, ponieważ organizm nie ma już przestrzeni na to, by zająć się metabolizowaniem innych związków niż alkohol. Taka sytuacja może trwać nawet całą dobę od momentu spożycia alkoholu!

Kwestia zdrowia

Na koniec ważna uwaga: jeśli bardzo się staramy, jemy dietetycznie – książkowo, do deficytu kalorycznego dodajemy ćwiczenia poprawiające kondycję, a mimo to waga stoi w miejscu, zgłośmy się do dietetyka bądź lekarza pierwszego kontaktu. Może się okazać, że brak efektów odchudzania wynika z choroby. Jeśli tak jest w rzeczywistości, najczęściej są to choroby, które z powodzeniem można leczyć lub mieć pod kontrolą ich dalszy rozwój. Schorzeniami, które utrudniają bądź momentami uniemożliwiają odchudzanie to np. nieleczona niedoczynność tarczycy, insulinooporność, cukrzyca. 

Jeśli dieta nie działa, przyjrzyjmy się naszemu codziennemu zapotrzebowaniu energetycznemu. Obliczmy ile wynosi nasza całkowita przemiana materii i dopasujmy dla siebie idealną kaloryczność. Zwróćmy uwagę na to, czy nasz metabolizm nie jest sztucznie obniżany przez nieprawidłowy skład posiłków. Jeśli mimo wszelkich starań waga stoi w miejscu, warto zgłosić się do dietetyka lub lekarza, który pomoże wykluczyć ewentualne choroby lub im przeciwdziałać. 

materiał partnera

- R E K L A M A -

Polecamy:

Nie przegap: