Początek wiosny nie rozpieszcza kibiców i piłkarzy KS Kutno. Kolejny mecz i kolejny bolesny cios, tym razem kutnianie wysoko przegrali na wyjeździe z Orkanem Buczek aż 1:5. To już trzecia porażka w czterech spotkaniach rundy wiosennej.
Początek roku dał kibicom wyraźny sygnał ostrzegawczy – porażka 0:4 ze Zjednoczonymi Stryków na inaugurację pokazała, że drużynę czeka trudna walka o stabilizację formy. Później przyszło zwycięstwo 3:0 z Mazovią, które na chwilę poprawiło nastroje. Szybko jednak zostały one ostudzone po zeszłotygodniowej przegranej 1:2 na Kościuszki ze Zrywem Wygoda. Wyjazd do Buczku miał przynieść odpowiedzi, w jakim miejscu jest dziś zespół z Kutna. Odpowiedź okazała się brutalna.
Pierwsze minuty nie zapowiadały aż tak jednostronnego scenariusza, ale z czasem gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę. W 23. minucie wynik otworzył Trzeboński, a chwilę później było już 2:0 po trafieniu Mizery. KS Kutno próbował reagować – w 33. minucie Szlaski zdobył bramkę kontaktową i dał gościom cień nadziei.
Ta nadzieja zgasła jednak bardzo szybko. Już dwie minuty padł kolejny gol dla Orkana i wyraźnie podciął skrzydła kutnianom. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Gospodarze byli skuteczni i konsekwentni. Trzeboński zdobył swoją drugą bramkę, a wynik na 5:1 spotkania ustalił Bociek.
Okazja do rehabilitacji już za tydzień. W Wielką Sobotę kutnianie zagrają przed własną publicznością ze Stal Głowno. Początek spotkania o godzinie 15:00.
Orkan Buczek 5:1 KS Kutno
1:0 23′ Trzeboński
2:0 27′ Mizera
2:1 33′ Szlaski
3:1 35′ samobójczy.
4:1 54′ Trzeboński
5:1 68′ Bociek
KS Kutno (wyjściowy): Sujecki – Pęgowski, Syrovatka, Ściślewski, Świątczak, Telestak, Szlaski, Wielgus, Poteraj, Przygoda, Dobko.





