KS BNG Kutno wchodzi w kluczową fazę sezonu. Bartłomieja Szczepaniaka wracają do hali „Dziewiątki” na serię czterech spotkań z rzędu. Stawka jest wysoka: utrzymanie miejsca w czołowej ósemce tabeli, dające grę w play-off’ach.
W miniony czwartek kutnianie zagrali zaległy mecz z Pogonią Mogilno. To był pełen emocji dreszczowiec, ale niestety bez happy endu. Na minutę przed końcem rzut Macieja Wierciocha za trzy punkty dał wynik 73:73. Gdy wydawało się, że do wyłonienia zwycięzcy potrzebna będzie dogrywka, ostatnie słowo należało do gospodarzy. W ostatniej sekundzie spotkania Kondraciuk trafił z dystansu za „3”, ustalając rezultat na 76:73 i wywołując euforię wśród kibiców w Mogilnie.
Teraz kutnianie wracają do domu i przed własną publicznością będą chcieli zrehabilitować się za ostatnią porażkę. Pierwszy mecz już dziś (środa 19 lutego). O 19:00 podopieczni Bartłomieja Szczepaniaka zmierzą się z Akademią Gortat Gdańsk.
Najbliższe mecze KS BNG Kutno:
18 lutego (środa), 19:00: mecz z Akademią Gortata Gdańsk
21 lutego (sobota), 20:00: mecz z Żakiem Insta-Serwis Koszalin
28 lutego (sobota), 17:00: mecz z Energą Basketball Elbląg
7 marca (sobota), TBA: mecz z BSA AMW Arką Gdynia





