Za kilka dni zamkną przejazd na Józefowie. Miasto wydało komunikat: „Nie mamy wpływu na utrudnienia”

Już za kilka dni kierowców w Kutnie czeka drogowy armageddon – wszystko w związku z zamknięciem przejazdu pod wiaduktem na Józefowie. Kutnowski magistrat wydał komunikat, w którym podkreśla, że przebudowa wiaduktu odbywa się na zlecenie PKP PLK S.A. Miasto Kutno nie ma wpływu na przebieg inwestycji.

- poniżej dalsza część artykułu -

Wiemy, że Kutno ma problemy komunikacyjne wywołane przez ostatnie remonty na skrzyżowaniu Dróg Krajowych nr 92 i 60 oraz drogi wojewódzkiej nr 702 na Łąkoszynie. Niestety czekają nas kolejne utrudnienia związane z przebudową wiaduktu kolejowego znajdującego się w ciągu ulicy Józefów – mówi Piotr Józefecki, naczelnik Wydziału Zarządzania Drogami i Transportu UM Kutno.

- poniżej dalsza część artykułu -

Firma Strabag prowadząca tę inwestycję, poinformowała magistrat, że prace mogą potrwać tutaj nawet sześć miesięcy. Jak mówi Józefecki, spowoduje to na pewno mnóstwo utrudnień, ale niestety Urząd Miasta nie ma wpływu na decyzje podejmowane w sprawie obu wspomnianych inwestycji. Ustalenia dotyczące harmonogramu i tego, kiedy prowadzone będą prace są uzgadniane przez PKP i wykonawcę, firmę Strabag.

Urząd Miasta w Kutnie nie wydaje nawet pozwolenia na budowę na tym terenie, ponieważ według obowiązującego prawa jest to teren zamknięty i takie pozwolenie wydaje Wojewoda Łódzki.

- poniżej dalsza część artykułu -

Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby otwarcie przejazdu na Józefowie zostało, w miarę możliwości przyspieszone – zapewnia Józefecki.









reklama

Ostatnio dodane:

reklama

reklama



open